Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

Czwarty najbogatszy człowiek świata ma kłopoty. "Największe oszustwo w historii"

7
Podziel się:

Hindenburg Research, amerykańska firma analityczna i inwestycyjna, oskarżyła o oszustwa konglomerat Adani Group. To na nim majątek zbił obecnie jeden z najbogatszych ludzi świata - Gautam Adani z Indii. Amerykanie zarzucają firmie miliardera m.in. oszustwa księgowe oraz pranie pieniędzy.

Czwarty najbogatszy człowiek świata ma kłopoty. "Największe oszustwo w historii"
Gautam Adani, właściciel Adani Group, a według rankingu Bloomberga - drugi najbogatszy człowiek świata (GETTY, Bloomberg)

Adani Group to globalny konglomerat z Indii, który działa w ponad 50 krajach, a rocznie notuje średnio 15 mld dolarów przychodów. Jego założyciel Gautam Adani w 2022 r. wskoczył do pierwszej trójki rankingu najbogatszych ludzi świata Bloomberg Billionaires Index z majątkiem szacowanym na blisko 150 mld dol. Wyprzedził wtedy m.in. Jeffa Bezosa. Obecnie znajduje się na 4. miejscu rankingu, z fortuną rzędu 119 mld dol.

W tym tygodniu firma Adaniego zaplanowała przetarg publiczny na akcje firmy Adani Enterprises, która ma na celu zebranie do 2,5 mld dol. Plany te popsuła jednak amerykańska firma zajmująca się inwestycjami i analizami finansowymi - Hindenburg Research. Opublikowała w środę obszerny raport, w którym wykazała "największe oszustwo w historii", którego dopuścić miała się firma miliardera z Indii.

Inwestorzy najwyraźniej dali wiarę postawionym zarzutom. "Akcje spółek giełdowych powiązanych z rozwijającą się indyjską grupą Adani straciły na wartości 9,4 miliarda dol. po publikacji raportu" - informuje "Financial Times". Kurs Adani Enterprises spadał po tych informacjach o ok. 1 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Korupcja na Węgrzech. "A Orban opowiada o suwerenności i niepodległości"

"Rodzinna firma" działająca w rajach podatkowych

Amerykańska firma informuje, że raport jest efektem dwóch lat pracy i szeroko zakrojonego śledztwa. Ma z niego wynikać, że "indyjski konglomerat Adani Group o wartości 218 mld dol. przez dziesięciolecia był zaangażowany w bezczelną manipulację akcjami i oszustwa księgowe" - czytamy w publikacji.

Hindenburg wykazał, że 8 z 22 kluczowych liderów grupy to członkowie rodziny Adani. W ten sposób kontrolę nad jej finansami mają nieliczni. Występuje za to bardzo duża rotacja dyrektorów, którzy nie są związani z miliarderem więzami krwi.

"Na przykład firma Adani Enterprises miała w ciągu 8 lat 5 dyrektorów finansowych, co jest kluczowym sygnałem ostrzegawczym wskazującym na potencjalne problemy z księgowością" - wskazuje Hindenburg.

Rodzina miliardera, jak twierdzi Hindenburg, generuje obroty i wyprowadza pieniądze ze spółek notowanych na giełdzie dzięki m.in. sfałszowanej dokumentacji importowo-eksportowej. Służyć mają do tego podmioty w tzw. rajach podatkowych.

Fikcyjny handel ustawił rodzinę Adani?

"Zidentyfikowaliśmy 38 podmiotów fasadowych na Mauritiusie, kontrolowanych przez Vinoda Adaniego [starszy brat Gautama] lub jego bliskich współpracowników" - informuje Hindenburg. Podobne firmy odkryto też w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Singapurze, kilku wyspach karaibskich, a także na Cyprze.

Wiele podmiotów w rajach podatkowych nie wykazuje "widocznych oznak działalności", takich jak adres firmy, numery telefonów, czy znacznej aktywności w Internecie. Wielkie firmy kontrolują takie, które nie mają np. aktualnej strony internetowej i zatrudniają kilkanaście osób. Generowanie fałszywych obrotów za pomocą fasadowych spółek miało mieć miejsce np. podczas "handlu" diamentami.

Kolejny zarzut to wykorzystywanie zagranicznych funduszy kontrolowanych przez Adani Group, aby firmy notowane na giełdzie wyglądały na bardziej wiarygodne, niż są w rzeczywistości. W ten sposób miały być też zawyżane wartości akcji podmiotów grupy, które odpowiadają za nagły i drastyczny wzrost wartości firmy i majątku Gautama.

Wobec konglomeratu Adani toczyły się cztery duże rządowe dochodzenia w Indiach - przypomina amerykańska firma. Zostały jednak umorzone w "dziwnych" okolicznościach. Amerykanie wskazują na bliskie relacje między miliarderem a obozem władzy w ojczyźnie.

Trzeba jednak podkreślić, że firma Hindernburg Research, która opublikowała raport, sama również inwestuje - i posiada tzw. krótką pozycję (z ang. short) na spółki Adaniego. Tym samym Hindenburg zyska, jeśli kurs firm indyjskiego miliardera będzie spadał.

Hindenburg Research, czyli pogromca "Tesli ciężarówek"

Jugeshinder Singh, dyrektor finansowy Adani Group, powiedział, że konglomerat był "zszokowany" raportem Hindenburga, opisując go jako "złośliwą kombinację selektywnej dezinformacji oraz nieaktualnych, bezpodstawnych i zdyskredytowanych zarzutów" - relacjonuje "Financial Times".

Warto wspomnieć, że Hindenburg niedawno wydał podobny raport odnośnie firmy Nikola, która miała być Teslą branży ciężarówek. Szumne zapowiedzi i spektakularne projekty przyciągnęły uwagę inwestorów, do spółki pieniądze popłynęły szerokim strumieniem.

Nikola szybko jednak zaczęła mieć problemy, które przerodziły się w aferę wokół założyciela firmy Trevora Miltona. W 2020 r. Hindenburg opublikował raport dot. tego przedsiębiorstwa, który jest podobny do wyników śledztwa wymierzonego w Adani Group.

Sąd w Nowym Jorku w 2022 r. uznał Miltona za winnego oszukiwania inwestorów na rynku giełdowym. Według śledczych, wielokrotnie kłamał na temat rozwoju Nikoli i jej technologii. Oprócz tego, Milton winny też jest dwóch oszustw telekomunikacyjnych, sprowadzających się do tego, iż korzystał z internetu do szerzenia nieprawdziwych informacji, a tym samym - pozyskiwania pieniędzy od inwestorów.

Ale to wzbogacenie się Adani Group Hindenburg nazywa "największym oszustwem w historii korporacji".

Kim jest Gautam Adani?

Gautam Adani urodził się w 1962 roku zachodnich Indiach, jak podaje Bloomberg, rzucił edukację jako nastolatek i przeniósł się do Bombaju, gdzie pracował w handlu diamentami.

Swoją przygodę z handlem światowym rozpoczął od importu polichlorku winylu, czyli PVC, dla firmy brata zajmującej się produkcją tworzyw sztucznych. W 1988 r. założył Adani Enterprises, flagową firmę grupy, do importu i eksportu towarów.

Miliarder inwestuje też m.in. w energię odnawialną, ale po wybuchu pandemii i w wojny w Ukrainie jego grupa zyskiwała przede wszystkim na tradycyjnych sektorach - węglu, oleju palmowym, paliwach i materiałach budowlanych.

Jak pisaliśmy w money.pl, Adani Group podpisało w maju wiążącą umowę na przejęcie indyjskiej części Holcim Ltd. za 10,5 mld dol., czyli największego w tym kraju producenta materiałów budowlanych. W czerwcu Total Energies ogłosił, że kupi 25 proc. udziałów w Adani New Industries, aby wspólnie tworzyć "największy ekosystem wodorowy".

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(7)
Welli
6 dni temu
Też mi się wydawał podejrzany nagły skok majątku Adaniego. Gość w ciągu dwóch lat powiększył majątek kilkunastokrotnie. Nawet Elon Musk procentowo nie zarobił aż tyle w tak krótkim czasie.
Ania
1 tyg. temu
aby swiat uzdrowic należy zlikwidować giełde i zabronic bankom kreowanie sztucznych pieniędzy. Wowczas wszystko bedzie miało realną wartośc a nie spekulacyjną
tobonk
1 tyg. temu
Przyganiał kocioł garnkowi :D Ciężką pracą sie dorobisz czy kręceniem lodów ? Światem rządzą uniwersalne zasady.
Hmmm
1 tyg. temu
Hahaha. A wszyscy czepiali się kryptowalut, które okazują się niewinne i dobre w porównaniu z elitą tradycyjnego biznesu. Nie ufaj staremu światu, jest zły.
Polak
1 tyg. temu
U nas nad Wisłą w Warszawie działa firma Enterprise Investors - służby śledcze powinny już dawno rozliczyć i odpowiednio potraktować tę firmę !!!!!