Decyzja Indii uderzy w Putina? Rosja w objęciach Chin

Donald Trump ogłosił, że Indie przestaną importować rosyjską ropę. W ten sposób Nowe Delhi zadałoby cios Władimirowi Putinowi, który musiałby szukać pomocy w Chinach. Jeśli do tego dojdzie, Moskwa jeszcze bardziej uzależni się gospodarczo od Pekinu.

Władimir Putin, Narendra Modi i Xi JinpingWładimir Putin, Narendra Modi i Xi Jinping
Źródło zdjęć: © Getty Images, POOL | SUO TAKEKUMA
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Stany Zjednoczone obniżą cła na import produktów z Indii z 50 do 18 proc. - ogłosił w poniedziałek Donald Trump. Amerykański przywódca zapewnił, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę, a w zamian będą sprowadzać ją z USA oraz Wenezueli. Premier Narendra Modi podziękował mu na portalu X za obniżenie ceł, ale nie wspomniał ani słowem o ropie.

Agencja Moody's podkreśla, że USA to największy indyjski rynek eksportowy. Wstrzymanie zakupów w Rosji miałoby być ceną za dalszy dostęp do amerykańskiego rynku, szczególnie istotnego dla producentów biżuterii, tekstyliów i odzieży. Od stycznia do listopada 2025 r. eksport do USA wzrósł rok do roku o 15,88 proc., sięgając 85,5 mld dol. Natomiast import do Indii z USA wyniósł ok. 46 mld dol.

Premier Indii dziękuje Donaldowi Trumpowi
Premier Indii dziękuje Donaldowi Trumpowi © X | Narendra Modi

Rezygnacja z rosyjskiej ropy byłaby zwrotem w polityce gospodarczej Indii prowadzonej od wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie, gdy Nowe Delhi zaczęło na potęgę sprowadzać tańszy surowiec. W grudniu ubiegłego roku cena baryłki Urals spadła poniżej 35 dol. - donosił "The Moscow Times". Indie są drugim po Chinach największym importerem ropy z Rosji. Wówczas Chiny oraz Indie odpowiadały w sumie za 85 proc. Importu rosyjskiej ropy. Trzecia była Turcja razem z UE (6 proc.).

Rządowa aplikacja do KSeF. "Miejmy nadzieję, że będzie wyglądać coraz lepiej"

Reuters, powołując się na anonimowe źródło, zaznacza jednak, że obecnie nie ma możliwości całkowitego wstrzymania importu rosyjskiej ropy do Indii. Zamiast tego ma zostać zmniejszony jej wolumen. Dodano, że indyjskie rafinerie będą potrzebowały okresu wygaszenia, aby dokończyć transakcje, zanim będzie można wstrzymać import z Rosji. Jak dotąd rząd nie wydał im polecenia zaprzestania takich zakupów.

Indie bez ropy, Chiny zyskają

Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku Indie kupowały 2,09 mln baryłek dziennie, a w styczniu ta liczba spadła do 1,16 mln. Natomiast indyjska telewizja NDTV, powołując się na dane firmy Kpler, zwróciła uwagę, że nawet po nałożeniu przez Trumpa wyższych ceł na indyjskie towary, Now Delhi importowało z Rosji ok. 1,5 mln baryłek ropy dziennie.

Poczekajmy na sygnał z Indii, bo nie ma oficjalnego potwierdzenia zmian głoszonych przez Trumpa. Jego słowa zweryfikuje rzeczywistość i analiza realnych przepływów surowców energetycznych. Na koniec kwartału dowiemy się, czy Indie faktycznie przestały kupować ropę z Rosji, czy odnotowano wzrost importu poprzez pośredników. W takiej sytuacji Indie będą "czyste" - w raportach ropy z Rosji nie będzie, co spodoba się UE i Amerykanom, ale jednocześnie nie spadnie rosyjski wolumen eksportowy - komentuje dla money.pl dr Szymon Kardaś, główny specjalista w zespole rosyjskim w Ośrodku Studiów Wschodnich.

Nasz rozmówca zwraca uwagę na najnowsze dane Argus Media, z których wynika, że w grudniu 2025 r. spadł import lekkiej ropy naftowej ESPO ze złóż wschodniosyberyjskich do Indii. Jednocześnie zauważono lekki wzrost importu ropy z Chin.

Chiny są kluczowe dla rosyjskiej gospodarki. Od 2022 r. na masową skalę kupują ropę, węgiel i gaz, jednocześnie sprzedając samochody czy elektronikę. Jednak w 2025 r. dwustronna wymiana handlowa (234 mld dol.) skurczyła się rok do roku o 6,5 proc., po raz pierwszy od wybuchu pandemii Covid-19 w 2020 r. Chiny mogą zyskać, jeśli Indie wstrzymają zakupy ropy z Rosji.

- Współpraca chińsko-rosyjska jest specyficzna i nie wyklucza dużych różnic w polityce w różnych obszarach. Nie można mówić o partnerskiej relacji, tak jak rozumiemy to na Zachodzie. Dla Chin ważny jest dostęp do tanich surowców i Rosja jest jej największym eksporterem. Ewentualne wstrzymanie przez Indie importu ropy z Rosji dałoby Chinom kolejny argument przy cenowych negocjacjach. To Moskwie zależy bardziej na sprzedaży ropy do Chin, bo Pekin mógłby zdywersyfikować te dostawy – ocenia Marcin Przychodniak, analityk ds. Chin w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

Szymon Kardaś dodaje, że atakując Ukrainę, Rosja sama zerwała więzi energetyczne z Europą i skazała się na uzależnienie od Chin oraz Indii.

Jest wspólnota interesów między Rosją, Indiami i Chinami. Dlatego Azjatom nie zależy na tym, żeby Moskwa upadła. Pekin może wymusić na Moskwie jeszcze większe przeceny oraz zwiększy wolumen importu ropy. Być może Pekin zacznie handlować i zarabiać na tańszej rosyjskiej ropie, gdyż są granice absorpcji przez Chiny, która sprowadza ją też m.in. z Iranu i Arabii Saudyjskiej – kontynuuje dr Kardaś.

I dodaje: - Rosja jest zależna od Chin, ale nikt w Pekinie nie chciałby porażki w wojnie z Ukrainą. Upadek Putina wiązałby się ze zbyt dużymi turbulencjami. Chiny wykorzystują słabszą pozycję Rosji i dzięki temu kupują tańszą ropę, wiedząc, że Moskwa jest pod ścianą.

W kwietniu Trump uda się do Chin. Niewykluczone, że na stole pojawi się kwestia rosyjskiej ropy i zachęcenia Pekinu do zakupów w USA.

To może się wydarzyć. Relacja chińsko-rosyjska nie jest sojusznicza w naszym rozumieniu, więc Pekin będzie chciał pokazać Rosjanom ich podrzędność. Nie będzie to oznaczało zmiany politycznej w relacjach, to byłby czysty biznes. Umowa gospodarcza między Waszyngtonem i Pekinem jest możliwa, ale na pewno nie odciągnęłaby Chin od Rosji - ocenia Przychodniak.

Inna ropa, inna technologia

Podkreślmy jednak, że zmiana dostawcy ropy to nie wszystko. W przypadku Indii zakupy teksańskiej ropy WTI wymagałyby wprowadzenia zmian technologicznych w rafineriach.

Ropa różni się poziomem zasiarczania. Słodka ropa ma poniżej 0,5 siarki – np. teksańska WTI. Natomiast rosyjska ropa kwaśna typu REBCO jak Urals ma od 1,5 do 3 proc. siarki. Ekonomicznie im mniej siarki, tym ropa jest tańsza, gdyż łatwiej ją przetworzyć - mówi dr Przemysław Zaleski, ekspert Fundacji Pułaskiego i Politechniki Wrocławskiej.

W takim przypadku trzeba zmienić technologię odsiarczania w rafinerii, co może trwać miesiącami.

- Przy przeróbce ropy najpierw dochodzi do destylacji, czyli oddzielania różnych frakcji ropy. Potem jest konwersja – poprawa katalizatorów i na koniec reformacja z podgrzewaniem temperatury. Jest to przygotowanie ropy do użycia w zależności od zastosowania np. do lotnictwa, motoryzacji czy jako surowiec chemiczny. Gdyby dziś Indie kupiły ropę z USA, to razem z transportem minęłoby kilka miesięcy, zanim doszłoby do jej przerabiania w ilościach przemysłowych i komercyjnych - wylicza Zalewski.

Rezygnacja z rosyjskiej ropy będzie problematyczna m.in. dla firmy Nayara Energy, która zarządza drugą największą prywatną rafinerią w Indiach. Jej zdolność przerobowa sięga ok. 400 tys. baryłek dziennie. 49 proc. udziałów ma Rosnieft, czyli istotna firma z punktu widzenia rosyjskich wpływów podatkowych do budżetu Rosji.

- Indiom całkowite odejście od rosyjskiej ropy może się po prostu nie opłacać - zwłaszcza że od czasów inwazji na Ukrainę kupują ją w dużej przecenie, nawet za 35 dol. za baryłkę. Istotną przesłanką jest jednak poziom amerykańskich ceł i geopolityczne podejście Indii na przyszłość - kwituje Zalewski.

Rosja "dodatkiem" do Chin

Putin, rozpoczynając trwającą blisko cztery lata "trzydniową operację specjalną", zakładał, że sukces w Ukrainie umocni status Rosji jako supermocarstwa. Stało się zgoła inaczej.

- Putin stał się prezydentem czasu wojny, myśli, że jest w stanie podtrzymać gospodarkę wojenną i przedłużyć moment, w którym będzie musiał zmierzyć się z problemami, które są nieuniknione. Widzimy, jakie problemy ma amerykańska gospodarka, która jest niezwykle odporna. Rosyjska również jest odporna, ale inaczej. Jest zbudowana na koncepcji samowystarczalności, a jej podstawą jest bogactwo surowcowe - mówiła Fiona Fill, ekspertka ds. Rosji, doradczyni trzech amerykańskich prezydentów, w podcaście "The David Frum Show".

Jednocześnie dodała, że "Putin nie dba o kapitał ludzki", który "zmarnował". Bo ludzi nie zastąpi całkowicie nawet najlepiej działająca sztuczna inteligencja.

- Inne kraje nadal biorą pod uwagę Rosję (przy podejmowaniu decyzji - przyp. red.), ale nie postrzegają jej już jako supermocarstwo i zdecydowanie nie widzą Rosji jako technologiczne, innowacyjne, gospodarcze supermocarstwo. Jest bardziej prawdopodobne, że Rosja - gdy to wszystko się skończy - stanie się swego rodzaju dodatkiem do Chin. Nawet w większym stopniu niż teraz - podsumowała Fill.

Piotr Bera, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Wielka emigracja z Niemiec. Blisko 300 tys. osób w rok. Tak to tłumaczą
Wielka emigracja z Niemiec. Blisko 300 tys. osób w rok. Tak to tłumaczą
"Dramatyczny skutek". Słowacja płaci cenę za emeryturę stażową
"Dramatyczny skutek". Słowacja płaci cenę za emeryturę stażową
Surowce zazwyczaj uruchamiają wielkie gospodarcze domino. Ale tym razem może być inaczej [OPINIA]
Surowce zazwyczaj uruchamiają wielkie gospodarcze domino. Ale tym razem może być inaczej [OPINIA]
W Polsce ten zawód robi furorę. Wzrost zarobków szybszy niż w IT
W Polsce ten zawód robi furorę. Wzrost zarobków szybszy niż w IT
Galopujący majątek. Musk przebił kolejną barierę. Niewyobrażalne tempo
Galopujący majątek. Musk przebił kolejną barierę. Niewyobrażalne tempo
Finansowanie kolei po nowemu. W planie duży fundusz, zmiana akcyzy i opłaty paliwowej
Finansowanie kolei po nowemu. W planie duży fundusz, zmiana akcyzy i opłaty paliwowej
Rekord zużycia prądu w Polsce. Pierwszy raz system doszedł do takiego poziomu
Rekord zużycia prądu w Polsce. Pierwszy raz system doszedł do takiego poziomu
Paliwa w Polsce reagują na politykę USA. Tak zmieniają się ceny na stacjach
Paliwa w Polsce reagują na politykę USA. Tak zmieniają się ceny na stacjach
Padł rekord. Polska jeszcze nigdy nie zużyła tyle gazu
Padł rekord. Polska jeszcze nigdy nie zużyła tyle gazu
Takie będą skutki mrozów. "Pierwszy rok od lat bez wejścia w wiosnę z suszą"
Takie będą skutki mrozów. "Pierwszy rok od lat bez wejścia w wiosnę z suszą"
W moskiewskim metrze władze mogą kontrolować telefony pasażerów
W moskiewskim metrze władze mogą kontrolować telefony pasażerów
Kolejny kraj wprowadzi zakaz. "Nie będziemy tego dłużej akceptować"
Kolejny kraj wprowadzi zakaz. "Nie będziemy tego dłużej akceptować"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl