Zimny prysznic na warszawskim parkiecie

Zdecydowanie zawiedli się ci inwestorzy, którzy liczyli na kontynuację wzrostowej tendencji.

 Roman Przasnyski 
  
Od lat związany z polskim rynkiem kapitałowym i bankowością inwestycyjną. Były pracownik naukowy na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego i doświadczony dziennikarz.

Zdecydowanie zawiedli się ci inwestorzy, którzy liczyli na kontynuację wzrostowej tendencji na naszej giełdzie. Nastroje były nienajlepsze już od rana, a w ciągu dnia uległy wyraźnemu pogorszeniu. WIG20 należał do najmocniej tracących na wartości indeksów. Nie lepiej było w segmencie średnich firm.

Pierwsza październikowa sesja w Warszawie rozpoczęła się od spadku indeksów największych spółek o 0,4 proc., a pozostałe wskaźniki traciły jedynie nieznacznie mniej. Do południa sytuacja była dość stabilna. Byki broniły się przed pogłębieniem przeceny, jednak sił starczyło im jedynie na cztery godziny handlu. Po tym czasie podaż bardzo wyraźnie przycisnęła, sprowadzając WIG20 do 2470 punktów, czyli 1,1 proc. poniżej wtorkowego zamknięcia. Mimo minimalnie lepszego startu, jego śladem podążyły wskaźniki średnich firm. Słabość naszego rynku widoczna była w porównaniu z sytuacją na głównych parkietach europejskich, na których początkowo nastroje nie były takie złe.

W gronie blue chips początkowo najgorzej zachowywały się zniżkujące o prawie 3 proc. akcje LPP oraz spadające o 2 proc. papiery BZ WBK, w reakcji na informację o sprzedaży pakietu walorów banku przez Santandera. Z czasem jednak układ sił wyraźnie się zmienił. Skala przeceny obu spółek stopniała w ciągu dnia do zaledwie kilku dziesiątych procent. Liderami zniżek były tracące 3 proc. walory PGE i taniejące o ponad 2 proc. akcje Tauronu. Przekraczającej 1,5 proc. przecenie ulegały papiery PZU. Po ponad 1 proc. w dół szły akcje PKN Orlen i KGHM. Świetnie radziły sobie natomiast papiery obu naszych kopalni. Akcje Bogdanki drożały po południu o 3,5 proc., a papiery JSW jedynie nieznacznie im ustępowały. Na niewielkim plusie handlowano akcjami Synthosu i Asseco. Wśród trzydziestu największych firm przekraczające 2 proc. przecenie ulegały akcje ING BSK, GTC i Cyfrowego Polsatu. Po południu, starcie parkietu amerykańskiego, akcje PGE, KGHM i P ZU traciły już po ponad 3 proc.

Wśród średniaków pod względem ilościowym zdecydowanie przeważały niedźwiedzie. Na plusie trzymały się walory niespełna dziesięciu spółek. Wśród nich prym wiodły drożejące o niemal 3 proc. akcje Biotonu. Po ponad 2 proc. w górę szły też papiery Kęt i Emperii. Na przeciwległym biegunie znalazły się zniżkujące po 3-3,5 proc. papiery Getinu i Millenium oraz tracące po ponad 2 proc. walory między innymi Famuru, Ciechu, Amiki i Intercars.

Notowania w Paryżu i Frankfurcie zaczęły się od sięgających 0,15-0,25 proc. spadków. DAX do wczesnego popołudnia kręcił się w pobliżu poziomu wtorkowego zamknięcia, po czy poszedł w dół o około 0,4 proc. CAC40 szybko zaczął mocniej korygować wtorkowy wyskok. Już po godzinie handlu znalazł się pod kreską, a po południu tracił blisko 1 proc. Na pozostałych parkietach naszego kontynentu przeważały spadki, jednak ich skala nie przekraczała kilku dziesiątych procent. Bykom nie sprzyjały słabe dane makroekonomiczne. Największy zawód sprawił PMI niemieckiego przemysłu, spadając minimalnie poniżej poziomu 50 punktów. Mocniej niż się spodziewano zniżkowały także wskaźniki dla strefy euro i Wielkiej Brytanii. Zaskakująco wysoki okazał się szacowany przez ADP wzrost liczby miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych, sięgając 213 tys. Ten odczyt jednak nie poprawił nastrojów, podsycając obawy przed wcześniejszą podwyżką stóp procentowy ch przez Fed. Handel na Wall Street rozpoczął się spadkiem indeksów o 0,1-0,3 proc. Humory
pogorszył jeszcze bardziej spadek wydatków na inwestycje budowlane o 0,8 proc. oraz indeksu ISM dla przemysłu z 59 do 56,6 punktu. Amerykańskie wskaźniki zwiększyły skalę spadku do 0,8 proc.

Ostatecznie WIG20 i WIG30 straciły po 1,51 proc., WIG spadł o 1,4 proc., WIG50 o 1,2 proc., a WIG250 o 0,84 proc. Obroty wyniosły 685 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026