WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazy USA [RELACJA NA ŻYWO]

Kontrakty na złoto przekroczyły dziś poziom 1740 USD za uncję (aktual.)

W tytule i pierwszych dwóch akapitach dzisiejszej depeszy w miejsce "ceny złota" wprowadzamy - za zaktualizowanym komunikatem Superfund TFI - "kontrakty na złoto"

Obraz

Poniżej zaktualizowana wersja depeszy

Warszawa, 07.04.2020 (ISBnews/ Superfund TFI) - W ostatnich tygodniach sytuacja na rynku złota była dynamiczna. Miesiąc temu notowania kontraktów na ten kruszec testowały poziom 1700 USD jako techniczny opór, jednak później przez wiele sesji kierowały się w dół, schodząc poniżej poziomu 1500 USD za uncję. Pod koniec marca strona popytowa znów się jednak ożywiła, doprowadzając do dynamicznego powrotu cen kontraktów w okolice 1700 USD za uncję. Po późniejszej korekcie spadkowej z okolice 1600 USD za uncję, bieżący tydzień jest czasem powrotu do zwyżek.

Kontrakty na złoto wczoraj przekroczyły barierę 1700 USD za uncję, a dzisiaj rano dotarły nawet powyżej poziomu 1740 USD za uncję. Wyjście notowań kruszcu ponad ten poziom jest wyrazem siły kupujących. To natomiast budzi pytania o możliwość dalszych zwyżek notowań kruszcu.

Na razie jest zbyt wcześnie, aby prognozować pewny dalszy ciąg zwyżek. Na pewno jednak tak wyraźny ruch w górę po raz pierwszy od dłuższego czasu tworzy okazję do kontynuacji trendu wzrostowego. Warto wspomnieć, że cena złota w ostatnich dniach rosła mimo zwyżki wartości amerykańskiego dolara, co również pozytywnie świadczy o sile strony popytowej na rynku tego kruszcu.

Można oczekiwać, że z czasem perspektywy dla notowań złota będą jeszcze lepsze. Na razie na rynkach finansowych dostrzegamy polepszenie nastrojów i odreagowanie wzrostowe na rynkach akcji. Jednak efekty kwarantanny dla całej globalnej gospodarki będą szacowane z opóźnieniem, więc pesymizm związany z recesją dopiero może się na rynku pojawić. A jeśli notowania głównych indeksów akcyjnych z powrotem skierują się w dół, to stworzą bardzo dobrą okazję dla cen złota do zwyżek.

Im lepsze perspektywy dla złota, tym wyżej będą poruszać się także ceny srebra. Na razie notowania tego kruszcu uginają się pod ciężarem strony podażowej, ponieważ srebro jest w większej mierze niż złoto wykorzystywane w przemyśle (to sprawia, że recesja może uderzyć także w popyt przemysłowy na srebro). Jednak kruszec ten jest także traktowany jako inwestycyjna alternatywa dla złota. Srebro jest doceniane przez inwestorów, którzy mają apetyt na większą zmienność i większe ryzyko. Na razie ten fakt nie jest atutem, ale może nim się stać, gdy tylko ceny złota ruszą mocniej na północ.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem