Przejęcie Lotosu przez Orlen. Negocjacje mogą wydłużyć cały proces

Blisko rok temu Orlen dostał zielone światło na przejęcie Lotosu. Kiedy finalizacja? Obecnie w Gdańsku trwa wydzielenie rafinerii z Lotosu. Prezes Daniel Obajtek wskazuje, że w tym procesie do rozstrzygnięcia jest wiele skomplikowanych spraw, kwestii udziałów, koncesji czy IT.

Kraków, 17.06.2021. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek podczas konferencji prasowej na stadionie Wisły w Krakowie, 17 bm. Nowym sponsorem piłkarzy Wisły Kraków została należąca do PKN Orlen marka Orlen Oil. (gj) PAP/Łukasz GągulskiPrezes PKN Orlen Daniel Obajtek przekazał najnowsze informacje w sprawie przejęcia Lotosu
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Łukasz Gągulski
Damian Słomski

Od wielu miesięcy mówi się o wielkiej fuzji w polskiej branży paliwowej. Ciągle jednak nie doszło do przejęcia Lotosu przez PKN Orlen. W piątek prezes Daniel Obajtek przyznał, że dostrzega możliwości przedłużenia upływającego z końcem czerwca terminu wyłonienia partnera do przejęcia wydzielonych aktywów grupy Lotos.

- Ja nie dam się w żadnym wypadku, w negocjacjach dotyczących przejęcia Lotosu, zaszufladkować poczuciem upływającego czasu. Wszystko generalnie będzie miało swój cel i niebawem o tym publicznie poinformujemy. Pragnę zaznaczyć, że są możliwości przedłużenia terminu - wskazał Obajtek.

Prezes Orlenu podkreślił, że jeśli będzie trzeba, to negocjacje się wydłużą w celu uzyskania jak najlepszego warunku dla przeprowadzenia tej transakcji.

Płaca minimalna 3 tys. zł. "Solidarność": To za mało

Obecnie w Gdańsku trwa wydzielenie rafinerii z Lotosu. Obajtek podkreślił, że w tym procesie do rozstrzygnięcia jest wiele różnych, skomplikowanych spraw, kwestii udziałów, koncesji czy IT.

- Wszystko jest potrzebne do tego, aby później było zwymiarowane, wyceniane przez naszych partnerów, więc robimy to zgodnie z zasadami. Jak nam zabraknie czasu, to będziemy [z przedłużenia negocjacji] korzystać, ale może to nie wpłynąć na wydłużenie transakcji. Po tym wszystkim, co zrobimy, transakcja jest stosunkowo prosta, bo wycenę można szybko zrealizować - tłumaczy prezes.

Orlen nie uważa, że partnera biznesowego do Lotosu należy ogłosić już teraz czy np. za dwa miesiące.

- Ogłoszę go wtedy, kiedy uznam, że wynegocjowaliśmy najlepsze warunki. My generalnie absolutnie nie schodzimy z tej daty, że będzie to w tym roku - zastrzegł.

Przypomnijmy, że w lipcu 2020 roku Komisja Europejska wydała warunkową zgodę na przejęcie grupy Lotos przez PKN Orlen. W odpowiedzi na stwierdzone przez komisję problemy w zakresie konkurencji Orlen zaproponował m.in. sprzedaż 30 proc. udziałów w rafinerii Lotos wraz z towarzyszącym dużym pakietem praw zarządczych.

Zobowiązał się też m.in. do zbycia dziewięciu składów paliw na rzecz niezależnego operatora logistyki, przekazania 389 stacji detalicznych w Polsce, stanowiących około 80 proc. sieci Lotos.

Wybrane dla Ciebie