Notowania

16-08-2018 (13:52)

Ceny metali ostro w dół. Padły psychologiczne bariery

Złoto, srebro i platyna od dawna nie traciły na wartości tak mocno.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AFP PHOTO / NICOLAS ASFOURI)
Złoto, srebro i platyna od dawna nie traciły na wartości tak mocno.

Nawet kilkuprocentowe spadki wartości w jeden dzień sprowadziły ich notowania na kilkuletnie minima. Eksperci upatrują słabości metali w sile dolara.

Środa była w Polsce dniem wolnym. Podczas gdy my świętowaliśmy, na globalnych rynkach finansowych wiele się działo. Pisaliśmy już o mocnym osłabieniu złotego. Oberwało też złoto oraz inne metale przemysłowe i szlachetne.

Wartość uncji (około 31 gram) złota spadła w środę o 1,3 proc. Niby nie jest to wiele, ale oznacza przecenę o blisko 20 dolarów. Jeśli dodać do tego, że w najgorszym momencie czwartkowej sesji kruszec był wyceniany na 1160 dolarów, skala przeceny rośnie do ponad 30 dolarów. Złoto nie było tak tanie od początku 2017 roku.

Analitycy zauważają, że podobnie w ostatnich godzinach zachowywały się także inne metale notowane na światowych giełdach. Z tym, że w przypadku srebra i platyny spadki były blisko 3-krotnie silniejsze. Z kolei wycena palladu spadła aż o 6 proc.

- Praktycznie dla wszystkich wspomnianych metali szlachetnych zniżka ta oznaczała zejście poniżej kluczowych poziomów wsparcia i jednocześnie ważnych psychologicznych barier - zauważa Dorota Sierakowska, ekspertka Domu Maklerskiego BOŚ.

W przypadku złota taką barierą był poziom 1200 dolarów za uncję. W przypadku srebra mowa o spadku poniżej 15 dolarów za uncję, co oznacza najniższą cenę od początku 2016 roku.

Pojawia się coraz więcej sposobów na zakup złota

Na dnie jest platyna. Poniżej 800 dolarów za uncję była po raz ostatni w kryzysowym 2008 roku. Niewiele droższy jest pallad, który jest wyceniany poniżej 900 dolarów za uncję.

- Częściowo zniżki te były konsekwencją siły amerykańskiego dolara, lecz w grę wchodziły także czynniki fundamentalne - komentuje sytuację Paweł Grubiak, prezes Superfund TFI, cytowany przez ISBnews.

Ekspert wskazuje że jedna z najbardziej dotkliwych zniżek dotyczyła miedzi. Tu presję na spadek cen wywierał nie tylko silny dolar, lecz także kwestia rozwiązania sporu w kopalni Escondida w Chile. Na rynku oczekiwano wybuchu strajku pracowników. Tymczasem związkom zawodowym i zarządowi kopalni udało się porozumieć. To zaskoczyło inwestorów i wywarło presję na spadek cen miedzi na globalnym rynku.

- Dzisiaj rano ceny metali szlachetnych odreagowują wczorajsze zniżki, ale wzrosty są niewielkie, zwłaszcza w porównaniu do środowych ruchów. Ponadto, mimo dzisiejszej porannej przeceny na dolarze, amerykańska waluta w średnioterminowej perspektywie pozostaje silna, nieustannie wywierając presję na spadek cen metali szlachetnych - podkreśla Dorota Sierakowska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: kryzys, złoto, giełda, wiadomości, gospodarka, surowce, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-08-2018

cvqZłoto ma wartość umowną ,więc może być dowolnie kształtowane. Wartość rośnie tylko w przypadku zagrożenia wojną. W tej chwili stoi i tak wysoko .

16-08-2018

A gdzie są ruchole?No dalej, chwalcie swojego potężnego rubla, który znów sięga dna!!!

16-08-2018

ekonomJak uncja złota będzie kosztowała poniżej 3500zł to możemy powiedzieć że staniało. Popatrzcie na wykresy 10 lat do tyłu.

Rozwiń komentarze (7)

Wybrane dla Ciebie