André Boulanger zastąpi B. Bocheva w zarządzie BGŻ BNP Paribas od 1 XI 

Rada nadzorcza Banku BGŻ BNP Paribas powołała André Boulangera na wiceprezesa zarządu - zastąpi on Blagoya Bocheva, który złożył rezygnację z pełnionej dotychczas funkcji, poinformowała spółka.

Obraz

"Zarząd Banku BGŻ BNP Paribas informuje, że 26 września 2018 roku pan Blagoy Vankov Bochev złożył rezygnację z funkcji wiceprezesa zarządu banku ze skutkiem na dzień 31 października 2018 roku. Przyczyną rezygnacji jest objęcie nowego stanowiska w ramach Grupy BNP Paribas" - czytamy w komunikacie.

Jednocześnie bank poinformował, że rada nadzorcza powołała pana André Boulangera do zarządu banku na stanowisko wiceprezesa zarządu Banku BGŻ BNP Paribas z dniem 1 listopada 2018 roku na okres do czasu zakończenia bieżącej trzyletniej wspólnej kadencji członków zarządu banku.

"Jesteśmy bankiem zmieniającego się świata, więc również zmiany w zarządzie są naturalne. Bardzo dziękuję Blagoyowi za profesjonalizm, zaangażowanie, ciężką pracę i wprowadzenie segmentu bankowości korporacyjnej i instytucjonalnej na ścieżkę wzrostu, którą - zgodnie ze strategią Fast Forward - planujemy utrzymać. Po pięciu latach Blagoy przekazuje pałeczkę Andre, który ma ogromne doświadczenie w bankowości korporacyjnej, a niemal całą zawodową karierę budował w ramach Grupy BNP Paribas. Dziękujemy Blagoyowi i życzymy mu sukcesów w realizacji przyszłych projektów. Witamy jednocześnie Andre na pokładzie, życząc powodzenia" - powiedział przewodniczący rady nadzorczej BGŻ BNP Paribas Józef Wancer, cytowany w osobnym komunikacie.

Andre Boulanger karierę w bankowości rozpoczął w 1986 r. w dzisiejszym belgijskim banku Belfius, zaś do Grupy Paribas dołączył w 1989 r., zajmując stanowisko dyrektora oddziału bankowości detalicznej BNP Paribas w Brukseli. Bankowością korporacyjną zajmuje się od 1994 r., a w swojej karierze zajmował liczne stanowiska dyrektorskie w strukturach Paribas, a po fuzji z BNP - w strukturach BNP Paribas w Belgii i Francji. Był też prezesem zarządu BNP Paribas Holandia, a w latach 2014-2017 pracował na stanowisku dyrektora zarządzającego obszarem operacji w bankowości korporacyjnej w regionie Europy (2014), a następnie jako dyrektor zarządzający obszarem operacji w regionie EMEA (2015) w BNP Paribas Francja i Belgia. Do Warszawy przeprowadza się z Rosji, gdzie od 2017 r. był prezesem zarządu BNP Paribas JSC oraz dyrektorem generalnym dla obszaru Federacji Rosyjskiej, podano także.

Bank BGŻ BNP Paribas jest członkiem wiodącej międzynarodowej grupy bankowej BNP Paribas. Jest bankiem uniwersalnym, notowanym na GPW.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowe Trójmiasto w Świętokrzyskiem. Nie chcą czekać na "mitycznych inwestorów"
Nowe Trójmiasto w Świętokrzyskiem. Nie chcą czekać na "mitycznych inwestorów"
Upadek amerykańskiej linii lotniczej. Przez wysokie ceny paliw
Upadek amerykańskiej linii lotniczej. Przez wysokie ceny paliw
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Karol Nawrocki mówi o podatkach. Tak chce ściągnąć Polonię do kraju
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Awaria elektrycznego busa. Utknął przed Morskim Okiem
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
Producent sałatek zamyka zakład i zwalnia załogę. Tłumaczy dlaczego
"Czarne złoto" wraca w Indiach do łask
"Czarne złoto" wraca w Indiach do łask
Inflacja wystrzeliła. Jeszcze większy kryzys w Iranie po wybuchu wojny
Inflacja wystrzeliła. Jeszcze większy kryzys w Iranie po wybuchu wojny
Rosyjska ropa płynie do Japonii. Efekt wojny Trumpa
Rosyjska ropa płynie do Japonii. Efekt wojny Trumpa
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Polacy wracają do pomp ciepła. Tak rośnie sprzedaż
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Szef giganta naftowego zapowiada wyższe ceny ropy. "Rynek nie zobaczył pełnego wpływu"
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Blokada portów. Amerykanie szacują straty Iranu
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę
Producent sałatek kończy działalność. 200 osób straci pracę