Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Ceny ropy spadają - bardziej w USA niż w Europie

0
Podziel się:
Ceny ropy spadają - bardziej w USA niż w Europie

Warszawa, 25.08.2016 (ISBnews/ Superfund TFI)
- Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej rozpoczął się spadkiem i te negatywne nastroje nie opuszczają inwestorów także obecnie. W środę cena europejskiej ropy Brent spadła o ponad procent do okolic 49 USD za baryłkę, natomiast notowania amerykańskiej ropy West Texas Intermediate zniżkowały o 1,8%, przekraczając w dół poziom 47 USD za baryłkę.

Nieprzypadkowo to właśnie cena ropy w Stanach Zjednoczonych radziła sobie gorzej od swojego europejskiego odpowiednika. W USA pojawiły się w środę zaskakująco słabe dane dotyczące zapasów ropy naftowej. Amerykański Departament Energii podał, że w minionym tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły o 2,5 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano ich spadku o pół miliona baryłek. W rejonie Wschodniego Wybrzeża USA wzrost ten wyniósł 3,1 mln baryłek i była to największa zwyżka od lutego 2015 r. Z kolei zapasy benzyny w USA w minionym tygodniu wzrosły o 36 tysięcy baryłek, podczas gdy spodziewano się ich spadku o 1,2 mln baryłek. Natomiast zapasy destylatów w tym samym czasie wzrosły o 120 tys. baryłek, przy oczekiwaniach ich większego wzrostu, bo o około 400 tysięcy baryłek.

Powyższe dane wynikały w dużej mierze z większego importu paliw do USA, a także z mniejszej aktywności rafinerii. Jednak nawet biorąc te czynniki pod uwagę, ogólny wydźwięk danych amerykańskiego Departamentu Energii można uznać za niedźwiedzi. Pokazują one, że mimo pewnego ograniczania produkcji ropy naftowej w USA, problemem w tym kraju pozostają wysokie zapasy.

Duża podaż ropy naftowej jest zresztą głównym czynnikiem, który ogranicza potencjał wzrostowy cen tego surowca na globalnym rynku - wielu kluczowych producentów ropy nie tylko nie ograniczało wydobycia w ostatnim czasie, lecz nawet je zwiększało (Arabia Saudyjska, Rosja, Iran). Obawy inwestorów budzi także popyt w Azji, który w tym roku wyraźnie wyhamował - w tym przypadku istotny jest przede wszystkim spadek zapotrzebowania na ten surowiec ze strony Chin, które znacząco zwiększyły swoje rezerwy ropy w ubiegłym roku.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(0)

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.