'Minutes' RPP: Dynamika PKB będzie nieco wyższa niż zakłada projekcja NBP

Obraz

Podczas lipcowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej oceniała, że dynamika PKB będzie prawdopodobnie nieco wyższa niż przewiduje lipcowa projekcja, wynika z "minutes" z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).

"Omawiając perspektywy koniunktury w Polsce, członkowie Rady oceniali, że po przejściowym spowolnieniu wzrostu PKB na początku br., w kolejnych kwartałach będzie się utrzymywał stabilny wzrost gospodarczy, na co wskazuje także lipcowa projekcja. Podkreślano jednocześnie, że prognozowana dynamika PKB w lipcowej projekcji jest istotnie niższa niż w poprzedniej rundzie prognostycznej. Większość członków Rady oceniała, że dynamika PKB będzie prawdopodobnie nieco wyższa niż przewiduje lipcowa projekcja. Niektórzy członkowie Rady zwracali uwagę, że obniżenie ścieżki PKB w lipcowej projekcji wynikało po części z uwzględnienia słabszych danych z gospodarki realnej w I kw. br., które - ze względu na ich przejściowy charakter - nie powinny mieć istotnego wpływu na oczekiwany wzrost aktywności w kolejnych kwartałach" - czytamy w "minutes".

Według centralnej ścieżki lipcowej projekcji NBP, wzrost PKB spowolni do 3,2% w tym, a następnie przyspieszy do 3,5% w 2017 r., by odnotować ponownie słabszy wynik na poziomie 3,3% w 2018 r.

Członkowie RPP oceniali, że wzrost gospodarczy będzie nadal wspierany głównie przez wzrost konsumpcji, który prawdopodobnie przyśpieszy. Rosnącemu popytowi konsumpcyjnemu będzie sprzyjać wzrost dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, wynikający z rosnącego funduszu płac i wypłat świadczeń wychowawczych. Czynnikiem pobudzającym konsumpcję w kolejnych latach może być zapowiadana podwyżka płacy minimalnej, która - według niektórych członków władzy monetarnej - przełoży się prawdopodobnie także na wzrost płac lepiej zarabiających pracowników.

Z kolei inni członkowie Rady wskazywali, że istnieje niepewność dotycząca wpływu podniesienia płacy minimalnej na wielkość zatrudnienia.

"Odnosząc się do perspektyw inwestycji, część członków Rady oceniała, że w kolejnych kwartałach ich dynamika prawdopodobnie wzrośnie. W tym kontekście zwracano uwagę na korzystną sytuację finansową firm, wysokie wykorzystanie ich zdolności wytwórczych oraz oczekiwane przez niektórych członków Rady już w II połowie br. przyśpieszenie absorbcji środków z nowej perspektywy finansowej UE. Niektórzy członkowie Rady oceniali, że w dalszej perspektywie istotnym czynnikiem wzrostu inwestycji - a w mniejszym stopniu także konsumpcji - może stać się zapowiadany rządowy program budownictwa na wynajem 'Mieszkanie Plus'. Inni członkowie Rady wyrażali natomiast opinię, że ocena perspektyw inwestycji w kolejnych kwartałach jest utrudniona ze względu na niepewność co do tempa wydatkowania środków z UE oraz skłonności firm do inwestowania, a także skali programu "Mieszkanie Plus'." - czytamy dalej.

Analizując potencjalne skutki wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE na polską gospodarkę, członkowie RPP podkreślali, że ocena tych skutków jest obarczona wysoką niepewnością.

"Część członków Rady wyrażała opinię, że wpływ wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na krajową aktywność gospodarczą będzie prawdopodobnie niewielki. Oceniano także, że efekty ewentualnych zmian warunków prowadzenia wymiany handlowej i dostępu do brytyjskiego rynku pracy będą ograniczone i rozłożone w czasie. Niektórzy członkowie Rady zwracali uwagę, że wpływ prawdopodobnego osłabienia koniunktury w otoczeniu polskiej gospodarki związanego z decyzją Wielkiej Brytanii na polski eksport będzie łagodzony przez pewne osłabienie złotego w ostatnim okresie. Niektórzy członkowie Rady wskazywali jednak, że w przypadku ewentualnej aprecjacji złotego wzrost eksportu może spowolnić, co - wobec oczekiwanego silnego popytu wewnętrznego wspierającego wzrost importu - może przyczyniać się do powstawania nierównowagi na rachunku obrotów bieżących" - napisano w dokumencie.

Inni członkowie RPP oceniali, że podwyższona niepewność związana z decyzją Wielkiej Brytanii może skłaniać inwestorów do realokacji kapitału z gospodarki brytyjskiej do innych gospodarek europejskich, w tym do Polski.

Wybrane dla Ciebie