Skandal w Mitsubishi pogrążył wyniki japońskiego koncernu

Sprawa dotyczy nie tylko pojazdów firmowanych marką Mitsubishi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Bjorn Laczay/flickr (CC BY-SA 2.0)

Mitsubishi Motors będzie mieć pierwszą od 8 lat stratę - a wszystko z powodu skandalu. Koncern motoryzacyjny przyznał się w kwietniu do manipulowania danymi dotyczącymi zużycia paliwa w ponad 600 tys. aut sprzedanych w Japonii.

Firma podała, że grupa pracowników fałszowała testy ciśnienia powietrza w oponach, aby obniżyć kilometrową stawkę zużycia paliwa.

Sprawa dotyczy nie tylko pojazdów firmowanych marką Mitsubishi. Manipulacji dopuszczono się także w przypadku innych pojazdów, które japoński koncern wyprodukował dla Nissana.

W środę koncern podał w komunikacie, że spodziewa się straty - pierwszej od 8 lat. Strata netto Mitsubishi w roku finansowym, zakończonym 31 marca 2016 r., wyniesie prawdopodobnie 145 miliardów jenów, czyli 1,4 miliarda dolarów. Tymczasem analitycy prognozowali dla tej firmy stratę ponad 2 razy mniejszą - na poziomie 60 miliardów jenów.

Z powodu skandalu "paliwowego" Mitsubishi musi się liczyć jeszcze z kosztami w wysokości 205 miliardów jenów w obecnym roku fiskalnym.

Wybrane dla Ciebie