Henryk Kania kończy finansową rekonstrukcję. Spłacił 120 mln zł

Teraz firma skupia się tylko na produkcji. Ma możliwość zwiększyć sprzedaż o blisko jedną trzecią.

Firma chce się skupić w 100 proc. na produkcji wędlin.
Źródło zdjęć: © ZM Kania / materiały prasowe
Damian Słomski

Zakłady Mięsne Henryk Kania do końca roku nie muszą się przejmować długami. Pieniądze, które miały być zwrócone w tym roku, już zostały przekazane. Teraz firma skupia się tylko na produkcji. Ma możliwość zwiększyć sprzedaż o blisko jedną trzecią.

ZM Henryk Kania informuje o spłacie swoich obligacji serii D. Ich posiadacze otrzymali łącznie 7 mln zł. Wartość wszystkich obligacji tej serii, wykupionych przez spółkę w tym roku, sięgnęła tym samym 18 mln zł.

Spłata oznacza realizację ostatniego etapu rekonstrukcji zewnętrznych źródeł finansowania spółki. Zakładała ona m.in. zwrot środków z obligacji, który przypadał na cały ten rok. A mowa o 120 mln zł, z czego 102 mln zł zostały spłacone wramach emisji obligacji serii H i I. Henryk Kania ma spokój ze spłatą obligacji aż do połowy 2019 roku.

- Spłata emisji obligacji serii D jest ostatnim etapem trwającego od początku roku procesu optymalizacji długu, w ramach którego spłaciliśmy wszystkie obligacje zapadające w tym roku. Nasza sytuacja finansowa jest na tyle korzystna, że pozwoliła nam spłacić część obligacji z wygenerowanego zysku operacyjnego - komentuje Ewa Łuczyk, członek zarządu producenta wędlin.

Cała prawda o mięsie. Jak najlepiej je jeść?

Łuczyk podkreśla, że firma planuje teraz w 100 proc. wykorzystać ten okres na rozwój działalności operacyjnej przy jednoczesnym połączeniu tradycyjnych receptur z nowoczesną i efektywną formą logistyki produkcji.

Przez ostatnich kilka lat spółka koncentrowała się na inwestowaniu w unowocześnienie zakładów wytwórczych, w celu zwiększenia produkcji. Przy obecnych mocach ZM Henryk Kania deklaruje możliwość zwiększenia sprzedaży o około 30 proc.

- Obecnie chcemy skupić się na pełnym wykorzystaniu wytworzonych mocy i zwiększeniu przychodów, dlatego bardzo istotne jest zwiększenie oferowanego przez nas asortymentu oraz grona odbiorców naszych produktów. Priorytetem jest dla nas praca nad efektywnością. Za cel stawiamy sobie, aby produkty marki Henryk Kania były najpowszechniejsze na rynku - wskazuje Ewa Łuczyk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak