Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Złoto tanieje, a ropa naftowa idzie w górę. Inwestorzy poważnie traktują informacje o szczepionce na COVID-19

37
Podziel się:

Niespodziewanie dobre informacje dotyczące badań nad amerykańską szczepionką na koronawirusa odbiły się echem na rynkach finansowych. Akcje na giełdach idą w górę. Podobnie jest z cenami ropy naftowej. Jednocześnie spada wartość złota, uznawanego za "bezpieczną przystań".

Złoto tanieje, a ropa naftowa idzie w górę. Inwestorzy poważnie traktują informacje o szczepionce na COVID-19
Cena złota spadła po rewelacjach giganta farmaceutycznego. (Flickr, Ironchefbalara, (CC BY 2.0))

Największa firma farmaceutyczna świata ogłosiła najnowsze wyniki badań nad szczepionką na COVID-19. Amerykański Pfizer pochwalił się, że szczepionka przez niego opracowana zapobiega 90 proc. infekcji koronawirusem.

To tylko kolejne przechwałki i marketing farmaceutycznego giganta? Niezależnie od odpowiedzi, można wskazać, że inwestorzy na całym świecie bardzo poważnie podeszli do tej informacji. Co jak co, ale oni operują własnymi pieniędzmi.

Pisaliśmy już o kilkuprocentowych wzrostach notowań na akcjach w Europie. Warto też zwrócić uwagę na - wrażliwe na tego typu informacje - notowania najpopularniejszych surowców inwestycyjnych. Mowa o ropie naftowej i złocie.

Zobacz także: Druga fala kryzysu. Ekspert mówi, ile nas będzie kosztować

W Londynie baryłka ropy od rana była wyceniana na około 40,5 dolarów. Notowania były stabilne mniej więcej do południa. Wtedy na rynku pojawiła się informacja o szczepionce Pfizera i błyskawicznie cena ropy poszybowała w górę.

Obecnie kurs wynosi około 43 dolary, co oznacza ponad 6 proc. wzrostu. Tak dużych zmian nie spotyka się normalnie na rynku i to w tak krótkim czasie.

Dlaczego akurat ropa w ten sposób reaguje? Skuteczna szczepionka daje nadzieję na szybsze zwalczenie pandemii, a ta nie sprzyja wzrostowi ceny ropy. Restrykcje epidemiologiczne ograniczają popyt na paliwa. Przy rosnącej produkcji surowca oznacza to presję na przecenę. Teraz jest szansa na odwrócenie tego trendu.

Gdy jedni zyskują, inni tracą. Przeciwnie do cen ropy zachowują się notowania złota. Po południu wycena jednej uncji spadła z 1960 dolarów w okolice obecnych 1880 dolarów. To najniższy poziom od początku miesiąca.

Złoto uznawane jest za "bezpieczną przystań". W trudnych, kryzysowych czasach wielu inwestorów rezygnuje np. z akcji i lokuje pieniądze m.in. w złocie. Dlatego pandemia sprawiła, że od początku roku zyskało ono na wartości blisko 25 proc.

Teraz, gdy jest szansa na opanowanie pandemii i inwestorzy poczuli większy apetyt na ryzyko, sprzedają złoto, obniżając jego wartość.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
giełda
wiadomości
surowce
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(37)
olek
2 lata temu
ceny fizycznego zlota nie ida w dol
olek
2 lata temu
hhee... nastepnym etapem zadluzania sie rzadow bedzie hiperinflacja, wielki reset ... i "nowa normalnosc", czyli zamordyzm korporacji i urzedasow
Wujek z USA
2 lata temu
W takim razie kupię sobie jeszcze kilka sztabek.
tp2
2 lata temu
tradycyjnie jak kupiłem złoto ono traci na wartości - tak samo było z funduszami - ach ja to mam szczęści do interesów
hh
2 lata temu
jak pikują w dół tzn kupować jak wzrosną sprzedawać
...
Następna strona