Złoty może dalej tracić na wartości

Wtorkowy poranek przynosi uspokojenie nastrojów na krajowym rynku walutowym i stabilizację kursów głównych walut w relacji do złotego, po silnej wyprzedaży polskiej waluty w piątek i poniedziałek.

Obraz

O godz. 09:32 za euro trzeba było zapłacić 4,3910 zł, dolar kosztował 3,9960 zł, a szwajcarski frank 4,0345 zł. We wszystkich trzech przypadkach oznacza to stabilizację tuż poniżej szczytów z sierpnia. Niestety nastawienie do złotego pozostaje złe, a perspektyw nie wyglądają najlepiej, dlatego utrzymuje się ryzyko, że wspomniane szczyty zostaną pokonane.

Trwająca od piątku wyprzedaż złotego została zainicjowana przez informację, że 3 października Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wyda wyrok ws. kredytów frankowych, który w powszechnej opinii będzie niekorzystny dla banków, co zdaniem niektórych może nawet zachwiać polskim sektorem bankowym.

Wczoraj ten strach przed wyrokiem TSUE został wzmocniony przez fatalne dane z Niemiec. We wrześniu tamtejszy sektor prywatny, którego koniunkturę obrazuje indeks PMI Composite, skurczył się pierwszy raz od ponad 6 lat. Sektor przemysłowy jest natomiast w najgorszej kondycji do ponad dekady. To automatycznie wywołało obawy o negatywny wpływ recesji w Niemczech na wyniki polskiej gospodarki. Szczególnie, że ostatnie dane o produkcji przemysłowej w Polsce mocno rozczarowały, a wyniki produkcji budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej były poniżej prognoz.

Sentyment do złotego pozostaje zły, a perspektywy również nie kształtują się najlepiej. I jedynie bliskość znaczących oporów na polskich parach (4,40 zł na EUR/PLN, 4,00 zł na USD/PLN i 4,05 zł na CHF/PLN) daje dziś nadzieję na zastopowanie przeceny złotego. To jednak może być niewystarczający argument, jeżeli z Niemiec napłyną kolejne niepokojące dane, a nastroje na rynkach globalnych się pogorszą. Dlatego ryzyko dalszego osłabienia złotego i przełamanie wspomnianych wyżej oporów jest duże. Jeżeli nie dziś, to jutro. Docelowo należy się liczyć z wzrostem notowań euro, dolara i szwajcarskiego franka o 3-5 gr w stosunku do obecnych poziomów.

Marcin Kiepas

analityk Tickmill

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.2.2026
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa