WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

10 uczniów na nauczyciela. Polska ma jeden z najniższych wyników w UE 

Uczniowie wrócili z wakacji do szkół. Pełne ręce roboty mają nauczyciele najmłodszych dzieci, choć jak pokazują europejskie statystyki, mają pod opieką prawie najmniej uczniów.

W Polsce nauczyciele nie mają tak wielu uczniów "na głowie"W Polsce nauczyciele nie mają tak wielu uczniów "na głowie"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Eurostat | pololia | Eurostat
Damian Słomski

Polski system edukacji ma wiele problemów, które uwypukliła pandemia. Nauczyciele skarżą się na niskie płace, a uczniowie na ciągle zmieniające się regulacje i wymagania. Okazuje się jednak, że mamy w kraju dość duży komfort pracy nauczyciela z dziećmi na podstawowym poziomie edukacji. Nauczycieli nie brakuje.

Według najnowszych danych europejskiego urzędu statystycznego (Eurostat), Polska ma niemal najniższy wskaźnik liczby uczniów przypadających na nauczyciela. Nie przekracza 10.

Tylko w Luksemburgu i Grecji nauczyciele na pierwszym stopniu nauczania mają pod sobą statystycznie mniej dzieci - niecałe 9. Tymczasem średnia unijna to niemal 14.

Najwyższa inflacja od 20 lat. Niepokoi wzrost ceny żywności. „Jeśli to się nie zatrzyma, to może być kiepsko”

Największe dysproporcje w liczbie nauczycieli i uczniów są w Rumunii, gdzie wskaźnik sięga prawie 20. Niewiele mniejszy wynik mają Francja i Czechy. Powyżej średniej są też m.in. Niemcy i Hiszpania.

Wykres

Eurostat tłumaczy liczby

Ostatnie dane Eurostatu obejmują cały 2019 rok. Wtedy w państwach członkowskich UE było około 2 mln nauczycieli i 24,5 mln uczniów szkół podstawowych. Oczywiście w poszczególnych systemach regulacje wyglądają inaczej, ale jak wskazują urzędnicy, dzieci zazwyczaj zaczynają podstawową edukację w wieku od 5 do 7 lat.

Wśród wspomnianych 2 mln nauczycieli zdecydowanie dominują kobiety. Było ich aż 85 proc. Jedynie 15 proc. nauczycieli stanowili mężczyźni.

Wskaźnik liczby uczniów na nauczyciela Eurostat oblicza dzieląc liczbę uczniów w ekwiwalencie pełnego czasu pracy przez liczbę nauczycieli w ekwiwalencie pełnego czasu pracy pracujących na pierwszym poziomie edukacji.

Jak podkreślają urzędnicy, wskaźnika liczby uczniów na nauczyciela nie należy mylić ze średnią wielkością klasy. W tych podstawowych danych nie uwzględniane są przypadki szczególne, takie jak małe grupy uczniów ze specjalnymi potrzebami lub określonymi przedmiotami, lub różnice między liczbą godzin nauczania zapewnianych przez nauczycieli a liczbą godzin nauczania przewidzianą dla uczniów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"