Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Afera Mariana Banasia. PiS idzie na wojnę z szefem NIK

687
Podziel się:

Jarosław Kaczyński spotkał się z Marianem Banasiem w czwartek. Prezes Prawa i Sprawiedliwości domaga się od szefa NIK dymisji. Kartą przetargową przy tym żądaniu mają być spółki i fundacja syna Banasia.

PiS chce rozegrać Mariana Banasia jego synem.
PiS chce rozegrać Mariana Banasia jego synem. (East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER)

Marian Banaś w czwartek odwiedził Nowogrodzką. Na spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim i szefem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim miał usłyszeć, że kierownictwo partii oczekuje jego dymisji z funkcji szefa Najwyższej Izby Kontroli.

Według ustaleń "Rzeczpospolitej", spora część spotkania polityków dotyczyła działalności biznesowej syna Banasia – Jakuba. W ostatnich latach był on właścicielem i prezesem spółek oraz fundacji, które mieściły się w kamienicy przy ul. Krasickiego 24 w Krakowie. Tej samej, w której miał funkcjonować hotel na godziny.

Jedna z tych spółek – Pi Investment – pozyskała środki unijne na otwarcie hotelu. W tamtym czasie dzierżawiła ona kamienicę. Dzisiaj działa już pod nazwą Open Qualis i zajmuje się doradztwem strategicznym.

Zobacz także: Zobacz też: Już czas pomyśleć jak mądrze zamknąć rok podatkowy

Kamienica posłużyła jako zabezpieczenie przy kredycie zaciągniętym przez jedną ze spółek syna Banasia. Kwotę 1,7 mln złotych kredytu przekazał Bank Ochrony Środowiska, a pożyczka została spłacona po sprzedaży kamienicy, co miało miejsce 19 sierpnia.

"Rz" wskazuje również na jeszcze inny podmiot związany z synem Banasia – Fundację Przedsiębiorczości i Etyki Biznesu. Fundacja została założona w 2003 roku i zajmuje się m.in. kształceniem przyszłych elit gospodarczych, przez co podlega kontroli ministra finansów. Od 19 listopada ma ona uchylony regon i NIP – krok taki podejmowany jest z urzędu. Dokonuje go naczelnik skarbówki, kiedy dopatrzy się nieprawidłowości.

Przed kilkoma dniami RMF ujawniło doniesienie do prokuratury, które złożył generalny inspektor informacji finansowej (GIIF). Liczy ono 100 stron i 40 płyt CD z rachunkami bankowymi. Dziennikarze radia twierdzą, że doniesienie dotyczy braci K. – ludzi wynajmujących kamienicę Mariana Banasia, którzy mają mieć powiązanie z półświatkiem.

"Urzędnicy Ministerstwa Finansów odkryli też niejasne przepływy sporych sum między Marianem Banasiem a braćmi K. Nie są to opłaty za wynajem nieruchomości" – twierdzi RMF. Banaś oraz GIIF nie zdecydowali się na zdementowanie tych doniesień.

Od szefa NIK odcinają się już politycy PiS. Adam Bielan w TVN24 mówił, że "gdyby można było cofnąć czas, Sejm nie wybrałby Mariana Banasia na prezesa NIK". Adam Lipiński z kolei w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" stwierdził, że służby specjalne zawiodły w weryfikacji kandydata. W jego ocenie szef NIK "z tej funkcji musi zrezygnować. To jest oczywiste".

Marian Banaś w piątek zdementował informacje o swojej dymisji. Wyraził też zadowolenie tym, że jego oświadczeniami majątkowymi zajmą się "prokuratura oraz – ewentualnie – niezwisły sąd". Zaprzeczył również zarzutom o nieudokumentowanych źródłach dochodów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(687)
riota
2 lata temu
Nareszcie NIK będzie publikował raporty składał pokontrolne zawiadomienia do prokuratury. Za poprzednich prezesów NIK tego nie było. Niech Bóg da siłę Banasiowi wyczyścić tę Stajnie Augiasza. Wszystkie stare opcje, nawet ci z PIS się bardzo tego boją...
o.Misjonarz
2 lata temu
Teraz naczelny PiS-dzoelc ma dylemat - bo jk dojdzie do ropzprawy to pan Banaś objawi wszystkie brudy PiS-owskich dygnitarzy i nastąpi totalna padlina. trzeba będzie prosić Ziobrę żeby wystawił do rozprawy odpowiednio dyspozycyjnego sędziego co cały ten cyrk odeśle na Berdyczów czyli sprawę umorzy i obejmie klauzula tajności co by media nie gzrebaly po aktach.
delikatny
2 lata temu
prmident pis-u mowilem zniszczyc media jak wegry tvn wykopac a marian dalej bylby krysztalowy
Obserwator
2 lata temu
Osobiście uważam że na podstawie stworzonego precedensu powinno się ułaskawić wszystkich oskarżanych przez Izbę Skarbową o nieprawidłowości w końcu oni byli gotowi się przyznać ale odnieśli wrażenia że są ofiarami w rozgrywkach politycznych.
pola
2 lata temu
jak służby zawiodły to co tam jeszcze robi kamiński
...
Następna strona