Ambasador Ukrainy pisze o "putinflacji". "To cena wolności"

Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca napisał, że inflacja to "putinflacja", której źródłem jest Kreml. "To cena, którą płacimy za naszą i waszą wolność" - podkreślił dyplomata.

Andrij Deszczyca Andrij Deszczyca
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik

Ambasador zwrócił uwagę, że w przeddzień Wielkanocy zaczęto aktywnie rozmawiać o cenach.

Wiem, że w tym roku inflacja doprowadziła do wzrostu cen w Polsce i w Ukrainie. Ale to nie jest zwykła inflacja — to putinflacja, bo jej źródło tkwi właśnie w Kremlu. To cena, jaką płacimy za naszą i waszą wolność. A wolność jest najwyższą wartością, której nie można zmierzyć pieniędzmi - podkreślił.

"Spokojnych Świąt Wielkanocnych!" - zakończył swój wpis.

Inflacja w Polsce

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2022 r. wzrosły rdr o 11,0 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 3,3 proc.

"Dwucyfrowa inflacja to efekt rosyjskiej inwazji na Ukrainę; na skutek wojny podrożała głównie energia i paliwa" - informował w piątek Polski Instytut Ekonomiczny, komentując dane GUS.

Wybrane dla Ciebie