Notowania

Arabscy turyści nie tylko biesiadują pod Giewontem. Coraz częściej chcą kupować nieruchomości

Turyści z Bliskiego Wschodu od ponad dwóch lat przylatują na wakacje do Zakopanego i na razie nic nie wskazuje na to, by mieli się Podhalem znudzić. Wielu chce przedłużyć miłe wspomnienia i kupuje tu nieruchomości.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Arabscy turyści na trasie do Morskiego Oka (Fot: Albin Marciniak/East News)

Turyści z Bliskiego Wschodu zainteresowali się Zakopanem mniej więcej dwa lata temu, gdy niskobudżetowy przewoźnik Flydubai wprowadził do oferty loty na trasie Dubaj-Kraków. Początkowo obywatele ZEA czy Arabii Saudyjskiej podchodzili do pomysłu wyjazdu do obcobrzmiącego regionu sceptycznie, ale kiedy zadowoleni turyści opowiadali po powrocie do domu, jak dobrze się bawili i jak niewiele ich to kosztowało – w porównaniu z kurortami alpejskimi – ruszyła fala. Pisze o tym "Puls Biznesu".

Z podobną powściągliwością początkowo podchodzili do turystów z krajów arabskich hotelarze, gdyż nie byli pewni, czy zakopiańska oferta trafia w ich gusta. Dziś nie mają wątpliwości, że turyści z tej części świata to żyła złota: przyjeżdżają dużymi grupami (często po kilka wieloosobowych rodzin), lubią różne aktywności (baseny, piesze wycieczki), nie oszczędzają na standardzie i, w przeciwieństwie do polskich turystów, zostają na Podhalu dłużej niż kilka dni. Więcej o turystach z Zatoki Perskiej piszemy tu.

Ale turyści z Bliskiego Wschodu interesują się nie tylko basenami termalnymi i, ewentualnie, trekkingiem po niższych partiach Tatr. Coraz częściej myślą też o inwestowaniu na południu Polski.

Obejrzyj: Pracownicze Plany Kapitałowe. Rozmowa z ekspertem

- Obywatele ZEA interesują się Zakopanem. Jednak jest to cecha charakterystyczna osób z Emiratów, które w każdym zakątku świata chętnie dowiadują się o cenach nieruchomości i ewentualnych możliwościach ich zakupu. Nie oznacza to jednak, że planują od razu zrealizować transakcję. Obecnie szczególnie interesują się Gruzją i Armenią, przede wszystkim dlatego, że są one tanie, a ponadto dobrze skomunikowane z Emiratami – powiedział w rozmowie z "PB" Wael Sulejman, prezes Polish Business Group, utworzonej z inicjatywy Polaków działających w ZEA.

W tym roku jest ich bardzo dużo - mówi WP polska turystka z Zakopanego
Górale trafili na nową żyłę złota. Fala turystów z krajów arabskich

Zakopiański rynek sprzyja inwestowaniu, bo istnieje tam – i nieustannie powstaje – wiele condohoteli i aparthoteli. Dużym utrudnieniem dla obcokrajowców są jednak przepisy, które stanowią o tym, że cudzoziemcy spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego muszą posiadać specjalne zezwolenie wydane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zakopane, dubaj, zea, nieruchomości, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-01-2020

saraArab i góral to to samo. Jeden baby nie szanuje i kocha kasę i drugi. Tylko inne ciuchy noszą.

13-01-2020

qperNIKSpróbujcie kupić nieruchomość w którymś z krajów arabskich. Bez obywatelstwa się nie da. Oczywiście obywatelstwa kupić też się nie da.

13-01-2020

geniekW Zakopanem teraz więcej arabów niż w niektórych miastach Francji. Niedobrze

Rozwiń komentarze (331)
  1. Polecane
  2. Najnowsze
  3. Popularne