Argentyna się spieszy. Jest decyzja ws. umowy UE-Mercosur

Argentyna jako pierwszy kraj bloku Mercosur ratyfikuje umowę handlową z UE. Porozumienie zatwierdziła tamtejsza Izba Reprezentantów. Po ratyfikacji przez argentyński Senat umowa będzie mogła zostać tymczasowo wdrożona.

Ursula von der Leyen oraz Javier Milei podczasUrsula von der Leyen oraz Javier Milei w dniu podpisania umowy UE-Mercosur
Źródło zdjęć: © getty images | Christian Alvarenga
Piotr Bera

Za przyjęciem porozumienia opowiedziało się w nocy z czwartku na piątek czasu miejscowego (piątek rano w Polsce) 203 członków niższej izby argentyńskiego Kongresu. 42 było przeciwnych, a czworo wstrzymało się od głosu.

Umowę musi jeszcze zatwierdzić Senat, ale według mediów – jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego – procedura ratyfikacji przez stronę argentyńską powinna się zakończyć do końca lutego. Do jak najszybszej ratyfikacji umowy dążą też Brazylia i Urugwaj.

Ukrainiec przejął, Polak kupił. I wyburza. Tak kończy znana fabryka w Kaliszu

Zatwierdzenie umowy przez Parlament Europejski zajmie prawdopodobnie więcej czasu, ale szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen sygnalizowała możliwość jej tymczasowego wdrożenia, gdy tylko ratyfikuje ją jeden z krajów Mercosuru.

Umowa handlowa UE-Mercosur

Podpisana 17 stycznia umowa handlowa UE-Mercosur wprowadzi preferencje celne dla eksporterów takich produktów jak: wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Z kolei rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.

– Argentyna wybrała otwarcie, konkurencję, integrację ze światem. Izolacja nie prowadzi do trwałego rozwoju – oceniła na zakończenie debaty w Izbie Deputowanych przedstawicielka rządzącej partii Wolność Postępuje (LLA) Juliana Santillan.

Bardziej krytycznie umowę oceniali przedstawiciele lewicowej opozycji peronistowskiej. Deputowana Florencia Carignano oceniła, że jest to "cios w argentyński przemysł".

W Argentynie, w przeciwieństwie do krajów Europy, zawarcie umowy nie odbiło się szerokim echem i nie wzbudziło dużych kontrowersji. W wielu państwach europejskich przeciwko umowie protestowali rolnicy. Na forum UE na początku stycznia większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia, ale sprzeciwiły się mu Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie