Ataki na kluczowy terminal naftowy. Kazachstan odgraża się Ukrainie

Kazachstan wezwał Ukrainę do zaprzestania ataków na terminal Caspian Pipeline Consortium (CPC), który odgrywa kluczową rolę w światowym transporcie ropy. Po ostatnim ataku dronów wstrzymano eksport, co wywołało poważne obawy o relacje między krajami.

Caspian Pipeline Consortium Caspian Pipeline Consortium
Źródło zdjęć: © Getty Imegas | Yoray Liberman
Przemysław Ciszak

Kazachstan zaapelował do Ukrainy o zakończenie ataków na terminal ropy CPC, który znajduje się nad Morzem Czarnym. Zlokalizowany w Noworosyjsku terminal został zaatakowany przez drony, co doprowadziło do poważnych uszkodzeń infrastruktury i wstrzymania eksportu.

Terminal jest kluczowy, gdyż obsługuje ponad 1 proc. światowego transportu ropy. CPC jest strategicznym węzłem dla eksportu kazachskiej ropy, odpowiadając za ok. 80 proc. całkowitego eksportu Kazachstanu.

Rurociąg transportuje surowiec z kilku kluczowych pól w Kazachstanie do terminalu w Noworosyjsku. Awaria wywołana atakiem zmusiła do wycofania tankowców z obszaru wodnego, co podkreśla powagę sytuacji.

Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec

Konsekwencje dla relacji międzynarodowych

Ministerstwo spraw zagranicznych Kazachstanu wyraziło oburzenie, podkreślając, że ataki mogą zaszkodzić relacjom dwustronnym z Ukrainą.

Kazachstan oczekuje zdecydowanej reakcji w celu zapobieżenia podobnym incydentom w przyszłości.

Ukraina z kolei argumentuje, że jej działania są odpowiedzią na agresję rosyjską, nie wymierzone bezpośrednio przeciwko Kazachstanowi.

Źródło: reuters.com

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl