Notowania

Autobusy poniżej kosztów produkcji. Tak miał sprzedawać Autosan

Według ustaleń prokuratury państwowa spółka Autosan miała sprzedać ok. 150 autobusów poniżej kosztów produkcji, podaje RMF.FM. Takie wnioski śledczy wyciągnęli z analizy zabezpieczonej dokumentacji. Prokuratorzy sprawdzają, czy były zarząd firmy nie działał na jej szkodę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Autosan zeszły rok skończył z wynikiem 33 milionów złotych na minusie (Fot: WOJCIECH ZATWARNICKI/REPORTER)

Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące podejrzeń działań byłego zarządu Autosanu na szkodę firmy. Jak dowiedział się reporter RMF FM, po analizie dokumentów śledczy orzekli, że ok. 150 autobusów zostało sprzedanych poniżej kosztów produkcji.

Teraz prokuratura wzywa świadków na przesłuchania. Są nimi przeważnie pracownicy spółki mający informacje o przetargach państwowej spółki. Według ustaleń funkcjonariuszy, przy ich organizacji miało dochodzić do zaniżania wartości składanych ofert.

Proceder ten mógł mieć miejsce nawet przy 30 postępowaniach – głównie przy autobusach komunikacji miejskiej.

Zobacz także: Pride of Poland. Minister rolnictwa: wystawimy w tym roku dobre konie

Członkowie zarządu nie byli jeszcze wzywani, dlatego nie ma informacji, jak będą tłumaczyć zaistniałą sytuację. Nie wiadomo też, jaką szkodę poniósł sam Autosan.

I bez tego sytuacja sanockiej spółki jest trudna – ubiegły rok firma zakończyła ze stratą prawie 33 milionów złotych. To właśnie ten wynik zainteresował prokuratorów. Spółka zapewnia, że już wychodzi na prostą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: autosan, gospodarka, wiadomości, śledztwo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-08-2019

pepe11to są te pisowskie cuda wskrzesili trupa a ten działa jak zawsze czyli w plecy za to krzyk był jak to ratują polską firmę ! Płacimy oczywiście wszyscy

14-08-2019

suweren:profesjonaliści od P. Antoniego !!!!!! Bez komentarza .......

14-08-2019

inżynierTrzeba zapytać prezesa PGZ jak to się stało.On i tak tego nie rozumie, ale jest prezesem.

Rozwiń komentarze (86)