Awantura o elektrownię w Jaworznie trwa w najlepsze. Konsekwencje mogą być fatalne
Blok o mocy 910 MW, czyli perła w energetycznej koronie Polski, nie pracuje. Naprawę awarii wstrzymano z powodu bezpieczeństwa — tłumaczy się Rafako, generalny wykonawca. Tauron, właściciel elektrowni, ma nóż na gardle w postaci bliskiego terminu wskrzeszenia ważnego elementu rynku mocy. Z informacji money.pl wynika, że sprawa ma drugie dno. W tle toczy się walka o utrzymanie stanowisk w zarządzie państwowego giganta.
Źródło zdjęć: © East News | Albin Marciniak