Barszcz Sosnowskiego. Gminy mogą ubiegać się o dofinansowanie

Trwa walka z niebezpiecznymi dla człowieka barszczami Sosnowskiego i Mantegazziego. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina, że gminy mogą ubiegać się o środki na zwalczanie tych roślin. Resort chciałby też ścisłej współpracy z innymi ministerstwami oraz samorządami.

Barszcz Sosnowskiego od lat jest utrapieniem polskich gmin. Usuwanie go kosztuje je dziesiątki tysięcy złotychBarszcz Sosnowskiego od lat jest utrapieniem polskich gmin. Usuwanie go kosztuje je dziesiątki tysięcy złotych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Iwona
Krystian Rosiński

Wakacje to okres wzmożonego raportowania o kolejnych miejscach występowania barszczy Sosnowskiego i Mantegazziego. W money.pl pisaliśmy, że gminy rokrocznie na cel walki z tymi roślinami przeznaczają dziesiątki tysięcy złotych z własnych budżetów. Zapytaliśmy też Ministerstwo Klimatu i Środowiska o to, czy może są plany powołania specjalnego funduszu do tego celu.

Gminy mogą ubiegać się o środki z istniejących Funduszy

W nadesłanej odpowiedzi na nasze pytania Wydział Komunikacji Medialnej resortu przypomina, że gminy mogą już dziś ubiegać się o finansowe wsparcie w tym zakresie. Jak czytamy, zwalczanie barszczy kaukaskich (Sosnowskiego i Mantegazziego) "wpisuje się w ogólny kierunek interwencji" Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW).

Resort wyjaśnia, że od 2013 roku ponad 70 inicjatyw gmin mających na celu likwidację barszczy kaukaskich otrzymało dofinansowanie z WFOŚiGW. Ministerstwo Klimatu podkreśla, że mogłoby ich być więcej, ale gminy nie ubiegają się o te środki.

Zrywane kontrakty i drożyzna. Bolączki budowy dróg w Polsce

"Przykładowo w 2018 roku mimo uruchomienia przez WFOŚIGW w Białymstoku programu dotacyjnego skierowanego do gmin województwa podlaskiego, nie wpłynął żaden wniosek o dofinansowanie i w rezultacie program został zamknięty. W latach 2017-2018 o środki z Funduszu na likwidację barszczy kaukaskich starało się odpowiednio: pięć (4,3 proc.) i sześć (5,2 proc.) gmin z terenu województwa warmińsko-mazurskiego" - wskazuje ministerstwo.

Kwestie dofinansowania działań zaradczych wobec inwazyjnych gatunków obcych dwukrotnie pojawiły się na agendzie posiedzeń Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Resort klimatu liczy, że dzięki temu zwiększy się świadomość gmin co do możliwości wsparcia z Funduszy.

Ponadto Ministerstwo Klimatu i Środowiska dwukrotnie (w latach 2020-2021) występowało do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej o uwzględnienie walki z gatunkami obcymi w programach regionalnych na lata 2021-2027.

Potrzebna większa współpraca

Problem dziś tworzy też określenie, który podmiot powinien zająć się likwidacją barszczy kaukaskich występujących w danym regionie. Na szczeblu centralnym odpowiadają za to trzy resorty: środowiska (w ramach wpływu na środowisko przyrodnicze na obszarach chronionych), rolnictwa (usuwanie barszczy w ramach gospodarki rolnej) oraz zdrowia (wpływ na zdrowie człowieka).

Ale już na szczeblu lokalnym usunięcie kłopotliwych roślin leży w gestii samorządu terytorialnego, do czego wprost zobowiązuje je ustawa o samorządzie gminnym.

Problem zatem tworzy się w momencie, gdy na stosunkowo niewielkim terenie przeplatają się nieruchomości należące do osób fizycznych, gminy oraz Skarbu Państwa. Do każdej z nich trzeba obierać osobną ścieżkę likwidacji roślin.

"Dlatego, aby zwalczanie ich było jak najbardziej efektywne, wskazana jest współpraca między podmiotami, które na danym terenie dotknięte są występowaniem barszczy" - pisze resort w odpowiedzi na nasze pytania.

Współpraca taka miałaby się opierać na dwóch kwestiach: wymianie informacji na temat dokładnej lokalizacji występowania barszczy (wraz z metodami ich likwidacji, gdyż te mogą być różne) oraz możliwość wejścia na nieruchomość, lub skoordynowana akcja likwidacji roślin.

Ustawa o gatunkach obcych w parlamencie

- Nasze prawo nie reguluje kwestii zwalczania kaukaskich barszczy. Nie ma ustawowego obowiązku zwalczania tych roślin. To, czy one zostaną usunięte z danego terenu, zależało od woli właściciela czy zarządcy - mówiła money.pl Izabela Sachajdakiewicz z zespołu ekspertów Barszcz.edu.pl.

Na problem ten zwracała uwagę w swoim raporcie z czerwca 2020 roku Najwyższa Izba Kontroli. NIK wskazała, że należy dokończyć pracę nad projektem ustawy o gatunkach obcych, które trwają od 2015 roku. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE nakazywało zakończenie ich do 14 lipca 2019 roku w zakresie prac nad kwestią barszczu Sosnowskiego.

Sejm jednak przyjął ją na posiedzeniu w czerwcu 2021 roku. W lipcu Senat odesłał dwie poprawki, nad którymi teraz pochyli się sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Resort klimatu opóźnienia tłumaczy "skomplikowaniem materii" oraz faktem, że projekt nie był objęty zasadami kontynuowania prac w nowej kadencji po wyborach. Dlatego też cała machina legislacyjna musiała ruszyć od początku. Ministerstwo wyraziło jednak nadzieję, że Prezydent RP podpisze ustawę jeszcze w sierpniu lub we wrześniu.

W pierwszej połowie 2022 roku światło dzienne ma ujrzeć projekt "Opracowywanie zasad kontroli i zwalczania inwazyjnych gatunków obcych wraz z przeprowadzeniem pilotażowych działań i edukacją społeczną". Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska opracuje w nim wszystkie metody zwalczania barszczy kaukaskich, wraz z kwestią zagospodarowania i utylizacji powstałych odpadów.

Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"