Minister odpowiada na protest rolników. "Postulaty spełnione"

- Każdy ma prawo protestować - powiedział minister rolnictwa Grzegorz Puda, komentując na antenie Polskiego Radia protest rolników z Agrounii. Stwierdził, że ich postulaty zostały już spełnione.

Grzegorz PudaDarek Delmanowiczekologiczne, figa, gospodarswo, Grzegorz Puda, krajowa, minister, polityk, polityka, rodzinne, rolne, rolnictwo, wizyta, wojew�dztwie podkarpackim, wojew�dztwo podkarpackie, portret- Większość postulatów rolników została spełniona - uważa minister rolnictwa.
Źródło zdjęć: © PAP

W środę i czwartek rolnicy związani z Agrounią zablokowali krajowe drogi na znak protestu przeciwko krajowej polityce rolnej.

Jak mówił lider protestów Michał Kołodziejczak, rolnicy domagają się pomocy państwa w związku z trudną sytuacją gospodarstw hodujących zwierzęta. Przy bardzo niskich cenach skupu prowadzenie działalności wielu z nich przestaje się opłacać.

Kołodziejczak mówił też wprost - rolnicy chcą dymisji ministra Pudy.

Wojna o polską świnię. "Co godzinę upadają 3 gospodarstwa"

- Każdy ma prawo do protestów. Większość postulatów rolników została spełniona. Przygotowaliśmy pakiet dla rolnictwa, w którym są m.in. środki do walki z ASF. Państwo pomaga rolnikom finansować zabezpieczenia sanitarne - powiedział Grzegorz Puda na antenie Polskiego Radia.

Stwierdził też, że ogólny pakiet wsparcia dla rolników to 200 mln złotych, który ma trafić do gospodarstw w formie różnego rodzaju wsparcia.

Rolników z Agrounii to jednak nie przekonuje. Na pytania o program, zadane w czwartek przez dziennikarkę TVP, Kołodziejczak zareagował bardzo ostro.

- Rolnik na tej sytuacji w ciągu kwartału traci milion złotych. W tym miejscu rolników jest kilkuset. Niech on się pakuje z ministerstwa. Niech wychodzi. Nie zgadzamy się na takiego błazna w Ministerstwie Rolnictwa - mówił wyraźnie oburzony.

- Jeśli ktoś twierdzi, że te 200 mln złotych jest niepotrzebne, to wiadomo, że nie reprezentuje rolników - skwitował Puda.

Wybrane dla Ciebie