WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Biden wpisał Polskę na listę państw drugiej kategorii. Trump to zmieni? "Pracujemy nad tym"

Pod koniec prezydentury Joe Biden objął Polskę amerykańskimi restrykcjami w zakresie eksportu najbardziej zaawansowanych chipów pod kątem sztucznej inteligencji. Wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski powiedział w czwartek, że Polska "pracuje nad tym", by obecny prezydent Donald Trump to odkręcił.

Na zdjęciu wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski, w kółku Donald TrumpNa zdjęciu wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski, w kółku Donald Trump
Źródło zdjęć: © EPA, East News, PAP | AFP, BONNIE CASH, JEAN-CHRISTOPHE VERHAEGEN, POOL
Tomasz Sąsiada

W połowie stycznia, na koniec urzędowania Joe Bidena na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych, resort handlu USA opublikował decyzję mającą na celu ograniczenie eksportu amerykańskich czipów AI tylko do wybranych krajów. Chociaż przewidziano wyjątki dla strategicznych sojuszników, kilkanaście państw członkowskich UE zostało objętych ograniczeniami.

Portal Euractiv podał, że łącznie 10 państw członkowskich UE znalazło się na liście USA, co do której nie będzie obostrzeń, podczas gdy 17 nie. Polska jest wśród krajów objętych ograniczeniami. Nasze państwo zaliczono do grupy, w której znajduje się m.in. niemal cała Ameryka Południowa, Afryka, Bliski Wschód, Europa Środkowo-Wschodnia i Indie. Jest jeszcze trzecia kategoria krajów, gdzie w ogóle zakazany jest import amerykańskich półprzewodników. To m.in. RosjaChiny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od zera do miliardów złotych. Zdradza swoją żelazną zasadę

"W niewłaściwych rękach potężne systemy sztucznej inteligencji mogą potencjalnie zaostrzyć znaczne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, w tym poprzez umożliwienie rozwoju broni masowego rażenia, wspieranie potężnych ofensywnych operacji cybernetycznych i pomoc w łamaniach praw człowieka, takich jak masowa inwigilacja" - wyjaśniał Biały Dom w komunikacie prasowym.

Polska namówi Trumpa do odkręcenia decyzji Bidena?

W czwartek wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach przekonywał, że przemysł zbrojeniowy będzie kołem zamachowym polskiej gospodarki. Pytany o potrzebę koordynowania ekosystemów dla firm współpracujących w celu rozwoju technologii cyfrowych na rzecz sił zbrojnych Baranowski przyznał, że Polska i Europa nie są pionierami w tym zakresie.

Baranowski przypomniał decyzję administracji Joe Bidena o objęciu Polski amerykańskimi restrykcjami w zakresie eksportu najbardziej zaawansowanych chipów pod kątem sztucznej inteligencji. - Pracujemy nad tym, żeby nowa administracja, która wielu rzeczy, które zrobił prezydent Biden, bardzo nie lubi, również do tej regulacji podeszła w ten sposób - zadeklarował Baranowski.

Ocenił, że polskie siły zbrojne czekają zmiany w dwóch aspektach. Pierwszy dotyczy technologii. Polska korzysta już z doświadczeń ukraińskich partnerów, którzy w dużym stopniu zmiany wprowadzone w przemyśle obronnym i siłach zbrojnych przetestowali na froncie. - Jest również druga zmiana, jeżeli chodzi o fundusze i nacisk na to, aby przemysł zbrojeniowy, również polski, był coraz bardziej europejski. (…) Pieniądze, które są na zbrojenia, będą w zdecydowanym stopniu wymagały zdolności europejskich - zastrzegł wiceminister.

"Niczym nieuzasadniona decyzja"

Już na początku lutego wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski informował, że polskie MSZ prowadzi rozmowy z administracją USA, w tym z Departamentem Stanu, ws. eksportu chipów z tego kraju. Przekazał też, że Polska przygotowuje się do dokładnego opisania USA, że (taka decyzja ze strony USA) jest "nieuczciwa i niesprawiedliwa". - Trzeba pokazać, że Polska jest lojalnym sojusznikiem. W mojej ocenie w tej sprawie też Unia Europejska musi umieć powiedzieć jednym głosem: "równość dla wszystkich państw Unii Europejskiej, to nie jest tak, że jedni partnerzy są lepsi, a drudzy gorsi" - powiedział wicepremier.

Gawkowski poinformował też, że w 2025 r. Polska wykorzysta ok. 20 proc. przysługującej nam puli na import chipów z USA. Dodał jednak, że będziemy wykorzystywać ją w przyszłości, a Polska nie może być państwem drugiej kategorii. - To jest niczym nieuzasadniona decyzja - podkreślił.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci