Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Brexit i koronawirus obciążyły gospodarkę. Wielka Brytania opóźnia kontrole graniczne importu z UE

2
Podziel się

Wielka Brytania wycofała się z planów nałożenia pełnych kontroli granicznych na import towarów z UE z dniem 1 stycznia 2021 r. Będą wprowadzane stopniowo i później niż planowano. Mam to uchronić brytyjską gospodarkę.

Johnson wycofał się z planów nałożenia pełnych kontroli granicznych na import towarów z UE od stycznia 2021.
Johnson wycofał się z planów nałożenia pełnych kontroli granicznych na import towarów z UE od stycznia 2021. (Flickr)
bEpyhRPF

Brytyjski rząd zrezygnował z planów wprowadzania kontroli granicznych na towary z UE zaraz po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie - donosi CNN. Decyzja zapadła w piątek i była podyktowana troską o gospodarkę.

Londyn ma nadzieję, że to zmniejszy presję na firmy, które już uderzył kryzys koronawirusowy i ciągła niepewność, co do warunków handlu z największym rynkiem eksportowym.

Zobacz także: Profesjonalna bankowość na miarę XXI wieku: profil zaufany
bEpyhRPH

- Od 1 stycznia będziemy poza unią celną i poza jednolitym rynkiem, a zatem właściwe jest, aby kontrole towarów przywożonych do Zjednoczonego Królestwa były przeprowadzane. Ale również właściwe jest, abyśmy wzięli pod uwagę to, co dzieje się z koronawirusem. I chcemy mieć pewność, że biznes ma możliwość dostosowania się w sposób pragmatyczny i elastyczny - podkreślał cytowany przez CNN Michael Gove, minister bez teki w rządzie Borisa Johnsona.

O uregulowanie sytuacji apelowali brytyjscy przedsiębiorcy oraz branża logistyczna. Jak podkreślali, obecna sytuacja już dostatecznie odbija się na ich firmach.

bEpyhRPN

Stąd też decyzja o etapowym wprowadzaniu kontroli. W pierwszej kolejności z początkiem 2021 roku kontroli będą podlegać jedynie alkohol i papierosy. Towary takie, jak odzież i elektronika będą podlegały podstawowym procedurom celnym.

Płatność będzie można odroczyć do momentu złożenia deklaracji celnych. Od początku kwietnia wszystkie importowane produkty pochodzenia zwierzęcego i roślinnego będą wymagały wstępnego zgłoszenia urzędnikom i odpowiedniej dokumentacji zdrowotnej. Jak zapowiedział rząd, dopiero od lipca przyszłego roku, wszystkie importowane towary z UE będą podlegały odpowiednim taryfom i zgłoszeniom celnym oraz pełnym deklaracjom "bezpieczeństwa i ochrony".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bEpyhRQi
KOMENTARZE
(2)
maka
rok temu
Panu Johnsonowi trzeba przyznać, że całkiem nieźle radzi sobie z niektórymi problemami, które sam spowodował. Nie z wszystkimi i nie do końca, ale przynajmniej z częścią z nich.
mama
rok temu
W Angli jest ponad 1 mln emigracji z Polski i co nikogo z PiS-u nie interesuje jak tam Polacy przetrzymali te zaraze ? Kto wie ilu jeszcze z nich pracuje a ilu pochowano ? Bardzo prosze o podanie informacji na ten temat ?