Trwa ładowanie...
bECutEVx
Notowania
Przejdź na

Broniarz: nie żałuję decyzji o zawieszeniu strajku, on by i tak wygasł

- Strajk to jest potężne przedsięwzięcie organizacyjne – powiedział w programie „Money, To się liczy” Sławomir Broniarz, prezes ZNP. – Trwa referendum, zobaczymy, jak będzie. Nie żałuję decyzji z kwietnia o zawieszeniu, bo pamiętam ile ten protest kosztował nauczycieli. Gdybyśmy wtedy strajku nie zawiesili, on by i tak wygasł, bo nauczyciele ponieśli wielkie straty finansowe.

0
0
18
Podziel się
Komentarze (18)
zobacz więcej komentarzy (18)
bECutEVJ
KOMENTARZE
(18)
Po co
2 lata temu
Po co walczyć o szkole, ucznia.... Skoro rodzice dbają tylko o swoje i to każdy osobno z ponad 700 uczniow o zasady dla wyłącznie swojego dziecka. Życzę powodzenia tym, którzy przyjdą gdy my ruszymy na emerytury. Nie waZne wysokie czy niskie ale wazne by w końcu był czas na życie i spokój od korytarzowych wrzasków i roszczeń i pretensji rodziców i zwałów niepotrzebnej makulatury drukowanej na własnym sprzęcie. Ciekawe, który pracownik nosi do pracy własne narzędzia.....
Po co
2 lata temu
Po co walczyć o szkole, ucznia.... Skoro rodzice dbają tylko o swoje i to każdy osobno z ponad 700 uczniow o zasady dla wyłącznie swojego dziecka. Życzę powodzenia tym, którzy przyjdą gdy my ruszymy na emerytury. Nie waZne wysokie czy niskie ale wazne by w końcu był czas na życie i spokój od korytarzowych wrzasków i roszczeń i pretensji rodziców i zwałów niepotrzebnej makulatury drukowanej na własnym sprzęcie. Ciekawe, który pracownik nosi do pracy własne narzędzia.....
Ojciec
2 lata temu
Jak chcą walczyc to niech pokaza ze walcza o szkołę i dobro uczniow a mianowicie o chory program nauczania a nie tylko o wlasne zady.
bECutEWb
Gosc 792
2 lata temu
Ma pan racje panie Broniarz , ze nauczyciele poniesli Wielkie straty finansowe . W tej calej sprawie byl pan motorem napedowym , ale niestety wykazal sie pan brakiem przewidywania i nawolywal do tego strajku i to w nieodpowiednim czasie grozac niedopuszczeniem uczniow do egzaminow koncowych i do matur . Nie powiedzial pan , ze za czas strajku zwiazek zawodowy wyplaca wynagrodzenie ze "swojej" kasy i na domiar zlego zatail pan ten fakt przed czlonkami ZNP . Takie podejscie do sprawy dyskwalifikuje pana jako przewodniczacego ZNP . Teraz powinien sie pan z tego rozliczyc i ustapic ze stanowiska .
polonez
2 lata temu
Niby wykształceni ale iloraz inteligencji przeciętnego belfra jest niższy niżeli chłopa na wsi. Ten drugi zaradny prowadzi gospodarstwo i cieszy się życiem, pierwszemu żyje się dobrze ale ma dostęp do "szatana" ze związków zawodowych który bredząc opowiada banialuki i mrzonki że może zarobić dwa razy więcej za mniej pracy. Ludzie nikt nie mówi że praca nauczyciela jest lekka miejmy świadomość że są to ludzie pracujący 20- 30 godzin tygodniowo, czasem mniej, ale wykonują pracę również w domu przygotowując się do spotkania z uczniami, temat lekcji opracowanie, sprawdzenie prac kartkówek itd. Nie można jednak wyceniać ich pracy wedle przepracowanych godzin, bo ich obecne zarobki należałoby podzielić na kwartalne wynagrodzenie. Ktoś wymyślił związki zawodowe aby mała grupa ludzi żerowała na krzywdzie ogółu. Należy oczywiście zmienić sposób i same wynagrodzenia nauczycieli ale nie można im wmawiać że za te godziny w pracy można zarobić podwójnie. Strajk w tym zawodzie uderza w najmłodszych, dzieci, młodzież którzy nie do końca rozumieją powód dla którego są odwołane lekcje bo rada pedagogiczna wespół z dyrekcją placówki oświatowej wyruszyła na strajk, pozbawiając uczniów dostępu do wiedzy.