Budżet na 2025 r. Olbrzymie pieniądze na obronność. Wiemy, co jeszcze jest na stole

Wydatki na obronność na poziomie 4,7 proc. PKB, deficyt większy niż tegoroczny, roczne koszty obsługi długu przekraczające 100 mld zł i podwyżka dla budżetówki na poziomie 5 proc. - money.pl poznał ważne wyjściowe dane dotyczące budżetu państwa na 2025 rok.

Rząd Donalda Tuska ustala swój pierwszy autorski budżet Rząd Donalda Tuska ustala swój pierwszy autorski budżet
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM
Tomasz Żółciak

W kilku źródłach w koalicji usłyszeliśmy o tym, że padła propozycja wydatków na obronność wyższych o 0,6 pkt. proc. w stosunku do tegorocznych (mających wynieść 4,1 proc. PKB). Zapytaliśmy o to Ministerstwo Finansów, czekamy na odpowiedź.

To by oznaczało, że tylko w przyszłym roku na ten cel wydamy ok. 190 mld zł, co oznacza rekord zarówno w ujęciu do PKB, jak i nominalnym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak buduje giganta w USA - cel to 100 mld dolarów. Stefan Batory w Biznes Klasie

Nasz rozmówca z koalicji ma nadzieję, że część tych wydatków uda się przenieść do unijnego budżetu, co znacząco odciążyłoby nasz budżet krajowy.

Rozmawiamy poważnie z UE, by część z tych rzeczy na obronności wpisać w budżet UE, bo jesteśmy krajem przyfrontowym i bierzemy odpowiedzialność za całą UE - słyszymy.

- Jesteśmy w trakcie rozmowy i one moim zdaniem dadzą jakiś efekt do końca września. Jeśli tam załatwimy choćby 1 proc., to już byłby sukces - przekonuje nasze źródło.

Potężne koszty obsługi długu

Nasi kolejni rozmówcy twierdzą, że zwiększy się prawdopodobnie deficyt budżetowy. W tym roku było to 184 mld zł (o 20 mld więcej niż wcześniej planował PiS). Rozmówcy nie chcą zdradzać konkretnych liczb. - Parametry mogą się jeszcze zmienić. Posiedzenie rządu odsunięto z wtorku na środę, właśnie po to, by jeszcze dziś poświęcić czas na rozmowy z ministrami - słyszymy.

Potężne będą też koszty obsługi zadłużenia - ponad 100 mld zł rocznie. Mówił o tym w TVN24 Szymon Hołownia, w poniedziałek, po spotkaniu z liderami koalicji i częścią ministrów.

Niestety trzeba zacząć spłacać zobowiązania po rządach PiS - kwituje rozmówca money.pl.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, jest też propozycja podwyższenia wynagrodzeń w budżetówce o 5 proc. To nieco więcej niż wyjściowo zapowiadał minister finansów (4,1 proc.). - Proszę pamiętać o tym, że jest jeszcze komisja wspólna, strona społeczna, więc trzeba będzie coś przesunąć - twierdzi ważny polityk koalicji. - Trzeba się zmieścić w jakiejś rozsądnej puli, choć nie wiadomo, jaka ostatecznie ona będzie - dodaje.

Nasi rozmówcy zastrzegają, że finalne dane mogą ulec zmianie, bo negocjacje wciąż trwają, a projekt ustawy budżetowej rząd ma przyjąć na środowym posiedzeniu.

Spotkanie na szczycie. "Nie prosimy o dodatkowe miliardy"

Nasi rozmówcy przekonują, że atmosfera poniedziałkowego spotkania rządu i liderów partyjnych była dobra. - Raczej obyło się bez zaskoczeń, to budżet budowany na wcześniejszych pracach. To odpowiedzialny budżet, ludzie nie wrzucali niespodzianek - przekonuje jeden z uczestników spotkania.

Przedstawiciel jednego z resortów przekonuje też, że nikt nie starał się szarżować ze swoimi oczekiwaniami. - Po analizie tego budżetu sami wręcz przeglądamy swoje wydatki, więc nie prosimy o dodatkowe miliardy - zapewnia i podkreśla, że to efekt m.in. skutków szykowanej na przyszły rok reformy dochodów samorządów, wynoszący ok. 24,8 mld zł.

Inny relacjonuje, że budująca była postawa ministra Andrzeja Domańskiego.

Przyznał, że są duże wydatki, że musimy się jakoś pomieścić. Nie było sytuacji jak za Rostowskiego, że 'pieniędzy nie ma i nie będzie', bo wszyscy mają świadomość, że muszą się znaleźć - wskazuje nasz rozmówca.

Kolejny zauważa, że w uzasadnieniu do projektu nie widać jeszcze programu dopłat do kredytów "na start", nad którymi pracuje resort rozwoju. - To może wiązać się z tym, że na razie nie ma podstawy prawnej. Trudno więc blokować środki w ustawie, nie wiedząc nawet, ile ich trzeba. Może jeszcze przed posiedzeniem rządu będą o tym rozmawiać z PSL - zastanawia się rozmówca z koalicji.

Tomasz Żółciak, dziennikarz money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ryanair tnie ofertę lotów ze znanego belgijskiego lotniska. Reakcja na nowy podatek
Ryanair tnie ofertę lotów ze znanego belgijskiego lotniska. Reakcja na nowy podatek
USA zamrażają wizy dla 75 krajów. W tym dla Rosji
USA zamrażają wizy dla 75 krajów. W tym dla Rosji
Niższe czynsze, koniec chaosu prawnego. Czeka na to nawet milion Polaków
Niższe czynsze, koniec chaosu prawnego. Czeka na to nawet milion Polaków
RPP utrzymuje stopy procentowe. Eksperci komentują koniec serii obniżek
RPP utrzymuje stopy procentowe. Eksperci komentują koniec serii obniżek
Polskie firmy stawiają na AI. Tak chcą obniżać koszty
Polskie firmy stawiają na AI. Tak chcą obniżać koszty
Kontrole żywności spoza UE. Minister: będzie wniosek do Komisji
Kontrole żywności spoza UE. Minister: będzie wniosek do Komisji
Nie chodziło o likwidację "śmieciówek". Szef PIP mówi o odwołanej przez Tuska reformie
Nie chodziło o likwidację "śmieciówek". Szef PIP mówi o odwołanej przez Tuska reformie
Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Sąd zdecydował
Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Sąd zdecydował
Jest decyzja sądu ws. spółki-córki HREIT
Jest decyzja sądu ws. spółki-córki HREIT
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 14.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.1.2026