Burza wokół podwyżek dla nauczycieli. Czarnek o terminie wypłat: to absurd

- Są podstawy prawne do wypłaty nauczycielom podwyżek i wyrównania od 1 stycznia. W wielu szkołach już to się dzieje - powiedział w środę minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Powoływanie się na Kartę nauczyciela i informowanie, że wypłata będzie w kwietniu nazwał absurdem.

Przemys�aw Czarnek
Radek Pietruszka
9  9., IX, kadencja kadencji, polityk polityka, pose�, posiedzenie, Przemys�aw Czarnek, sala obrad, sala posiedze�, sejm, sejm rp, sejm sejmu, sejmuSą podstawy prawne do wypłaty nauczycielom podwyżek i wyrównania od 1 stycznia - powiedział Przemysław Czarnek
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
oprac.  KKG

Minister edukacji i nauki pytany był w środę w TVP 1 o podwyżki dla nauczycieli. Zgodnie z nowelizacją rozporządzenia w sprawie wynagrodzenia zasadniczego, podpisaną w czwartek przez szefa MEiN, wynagrodzenie nauczycieli wzrasta od 1 stycznia 2023 r. i wraz z podwyżką mają oni otrzymać wyrównanie. Nauczyciele są grupą zawodową, która otrzymuje wynagrodzenie zawsze na początku miesiąca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne słowa Czarnka w Sejmie. Stanowcza reakcja Lewicy

- Są podstawy prawne do wypłaty. Już dziś nauczyciele mogą otrzymać wyrównanie od 1 stycznia i już wiem, że w wielu szkołach to się dzieje. Powoływanie się na Kartę nauczyciela, na ustęp 11. artykułu 30. - jak czytałem w niektórych komunikatach niektórych dyrektorów wydziałów oświaty w wielkich miastach - i mówienie, że w związku z tym nie wcześniej niż 3 kwietnia będzie wypłacone wynagrodzenie, jest absurdem. Przepis mówi, że "w ciągu trzech miesięcy", a nie po trzech miesiącach od wejścia w życie ustawy budżetowej - wskazał Czarnek.

Artykuł 30., ustęp 11. Karty nauczyciela brzmi:

Podwyższenie wynagrodzeń dla nauczycieli następuje nie później niż w ciągu trzech miesięcy po ogłoszeniu ustawy budżetowej, z wyrównaniem od dnia 1 stycznia danego roku.

Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, że nie wszystkie samorządy zdążą na 1 marca z podwyżkami dla nauczycieli. Spora grupa zobaczy wyższe pensje dopiero od następnego miesiąca. Wszystko przez fakt, że odpowiednie rozporządzenie minister podpisał dopiero kilka dni temu - twierdzi ZNP.

Zgodnie z tym rozporządzeniem wysokość minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela z tytułem zawodowym magistra i przygotowanie pedagogicznym, w zależności od stopnia awansu zawodowego, wzrasta od 1 stycznia 2023 r. od 266 zł brutto do 326 zł brutto. Po podwyżce wynosi od 3690 zł brutto do 4550 zł brutto.

Nauczyciele z tytułem zawodowym magistra i przygotowaniem pedagogicznym to najliczniejsza grupa nauczycieli - ponad 95 proc. wszystkich. Oprócz wynagrodzenia zasadniczego nauczyciele otrzymują też dodatki do niego. Są one określone w Karcie nauczyciela. Jest ich kilkanaście.

Szef Ministerstwa Edukacji i Nauki pytany był, czy to ostatnia podwyżka wynagrodzeń nauczycieli tym roku.

- Mam nadzieje, że będziemy podwyższać wynagrodzenie nauczycieli w sposób stały. Nie wiem, czy jeszcze w tym roku. Jeśli tylko będzie taka możliwość finansowa, na pewno będę zabiegał o to, żeby podwyżki były jeszcze większe - odpowiedział Czarnek.

Wcześniejsza emerytura. Nauczyciele odzyskają uprawnienie

Minister pytany był także o wprowadzenie wcześniejszych emerytur dla nauczycieli.

- To jest uprawnienie, które przysługiwało nauczycielom od wielu, wielu lat. W 2009 r. stracili je - przypomniał. Zaznaczył, że nauczyciele to "szczególny zawód, bardzo ciężki, w związku z tym 30 lat pracy, w tym 20 lat pracy przy tablicy, to jest ten czas, kiedy rzeczywiście niektórzy chcieliby odejść na emeryturę".

- Jesteśmy na bardzo zaawansowanym etapie rozmów ze związkami zawodowymi na temat przywrócenia stopniowego tego uprawnienia. Myślę, że jeszcze w tym półroczu będzie gotowy projekt ustawy po to, by wszyscy wiedzieli, jak to będzie wyglądać w najbliższych latach - poinformował szef MEiN.

Odniósł się też do pytania, czy można sobie na to pozwolić, gdy brakuje nauczycieli.

- Nie, nie brakuje nauczycieli. To jest mit. Brakuje centrum Warszawy - powiedział Czarnek.

Mówił też, że dyrektorzy szkół pod Warszawą, w małych miejscowościach w całym kraju "w swoich szafach mają mnóstwo podań o przyjęcie do pracy i nie rozpatrują ich, bo nie ma etatów".

Wybrane dla Ciebie
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem