Ceny złota gwałtownie w górę. Oto co się stało

Ceny złota poszły w piątek mocno w górę po tym, jak w Stanach Zjednoczonych opublikowano słabe dane z rynku pracy. Wartość kruszcu, który w tym roku zyskał już 37 proc., zbliża się do pułapu 3,6 tys. dolarów za uncję.

Ceny złota mocno w górę. Oto co się stałoCeny złota mocno w górę. Oto co się stało
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | photobc1
Tomasz Sąsiada

Złoto podrożało w piątek o ponad 1 proc., osiągając na koniec dnia cenę 3594,68 dol. za uncję. Do nagłego wzrostu doszło po publikacji nowego raport z rynku pracy w USA, który przyniósł rozczarowujące dane. "Słabe dane dotyczące zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych jeszcze bardziej zwiększyły oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną, które sprzyjają wzrostowi cen kruszcu" - komentuje Reuters.

Zmiana cen złota w piątek 5 września
Zmiana cen złota w piątek 5 września © Stooq.pl

Agencja przypomina, że złoto zyskało od początku tego roku już 37 proc., podczas gdy w całym 2024 roku podrożało o 27 proc. I tłumaczy, że wzrost ten jest napędzany słabością dolara, zakupami banków centralnych, łagodzeniem polityki pieniężnej oraz większą niepewnością geopolityczną i gospodarczą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka buduje giganta AI. Według niej jeden zawód praktycznie przestanie istnieć

- Perspektywy dla złota są niewątpliwie optymistyczne, ponieważ obawy związane z rynkiem pracy przeważają nad inflacją w perspektywie krótkoterminowej, a prawdopodobnie także średnioterminowej - skomentował Tai Wong, niezależny inwestor zajmujący się metalami, cytowany przez Reutersa.

Pierwsze takie tąpnięcie na rynku pracy od pięciu lat

Według opublikowanych w piątek danych Biura Statystyk Pracy (BLS) w sierpniu przybyło w USA zaledwie 22 tys. miejsc pracy, wobec 75 tys. oczekiwanych przez ekonomistów w ankiecie "Wall Street Journal". Urząd ponadto zrewidował dane z czerwca - wykazujące pierwotnie wzrost liczby miejsc pracy o 14 tys., a teraz wykazujące spadek o 13 tys., przez co czerwiec był pierwszym miesiącem ze spadkiem od grudnia 2020 roku, w środku pandemii Covid-19.

Z kolei stopa bezrobocia wzrosła z 4,2 proc. w lipcu do 4,3 proc. w sierpniu. Nowy raport z rynku pracy jest kolejnym sygnałem wskazującym na spowolnienie gospodarki, co może wpłynąć na decyzję Rezerwy Federalnej, by podczas wrześniowego spotkania po raz pierwszy w tym roku obniżyć stopy procentowe. Takiej decyzji od dawna domagał się od szefa Fed Jerome'a Powella prezydent Donald Trump.

Podczas wystąpienia na corocznym sympozjum w Jackson Hole w Wyoming Powell zapowiadał, że osłabienie na rynku pracy może wymagać obniżenia stóp, choć zauważył, że rynek znajduje się w niecodziennej sytuacji, kiedy spowolnienie w popycie na pracowników jest równoważone przez mniejszą ich podaż ze względu na deportacje i mniejszy napływ imigrantów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł