Chce wygrać z Orbanem. Obiecuje ożywienie gospodarki i zduszenie korupcji
Peter Magyar, stojący na czele węgierskiej opozycji, obiecał rodakom w wygłoszonym w niedzielę przemówieniu, że jeśli wygra kwietniowe wybory parlamentarne, to przywróci wolność, ożywi krajową gospodarkę i położy kres korupcji.
Magyar wystąpił w niedzielę w Budapeszcie w odpowiedzi na wygłoszone w sobotę coroczne orędzie premiera Viktora Orbana do narodu. Szef rządu tradycyjnie podsumował w nim ubiegły rok.
- Zamiast wzbić się w powietrze i rozwijać się, węgierska gospodarka i produktywność stanęły w miejscu, a rząd Orbana nie jest nawet w stanie pozyskać należnych nam funduszy unijnych – przekonywał Magyar, który jest szef opozycyjnej partii TISZA. Obiecał on, że jeśli wygra kwietniowe wybory, to rozprawi się z korupcją. Oskarżył Orbana i jego środowisko o bogacenie się kosztem społeczeństwa węgierskiego.
Sankcje zadziałały, ale nie od razu. "Rosja ma poważne problemy"
- Czas nazwać korupcję po imieniu: to kradzież – mówił Magyar. Zadeklarował, że jeśli wygra wybory, to zagwarantuje "całkowitą przejrzystość umów dotyczących funduszy publicznych" i odzyska "wszystko, czego Węgry były pozbawiane przez szesnaście lat" rządów Orbana.
Rywal Orbana za odrzuceniem paktu migracyjnego
Magyar wyliczał, że jego ugrupowanie opowiada się za "utrzymaniem muru na południowej granicy kraju, podejmowaniem zdecydowanych działań przeciwko nielegalnej migracji, odrzuceniem paktu migracyjnego oraz jest przeciwne przyspieszonej akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej".
Polityk zabrał też głos ws. gróźb opublikowania nagrania jego i jego byłej partnerki w sytuacji intymnej. - Skoro mogą wkraczać w moje życie prywatne, to mogą to robić w życiu każdego innego – stwierdził, dodając, że proponuje "kraj, w którym każdy może żyć w spokoju".
Lider węgierskiej opozycji wezwał też Viktora Orbana do publicznej debaty przed wyborami. Według badań opinii publicznej większość Węgrów popiera pomysł organizacji debaty przedwyborczej Magyara i Orbana. Obecny szef rządu po raz ostatni zmierzył się ze swoim konkurentem przed wyborami w 2006 roku, które jego Fidesz następnie przegrał.
Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w poniedziałek Magyar uda się w kampanijną podróż po kraju, która potrwa do dnia głosowania.
Źródło: PAP