Chiny walczą o życie. Mogą pogrążyć europejskie fabryki

Pekin stara się pobudzić wzrost gospodarczy i zwiększa produkcję przeznaczoną na eksport - pisze Wall Street Journal. Europejscy konsumenci mogą spodziewać się zalewu tanich chińskich towarów, ale taka polityka ma też drugie oblicze. Ostatnia fala doprowadziła do bankructwa wielu zachodnich fabryk.

fabryka, chinyChiny walczą o życie. Mogą pogrążyć europejskie fabryki
Źródło zdjęć: © PAP | Xinhua/Photoshot. All rights reserved.

- Fabryki produkują więcej samochodów, maszyn i elektroniki użytkowej, niż krajowa gospodarka jest w stanie wchłonąć. Wspierane tanimi pożyczkami udzielanymi przez państwo, chińskie firmy zapychają rynki zagraniczne produktami, których nie mogą sprzedać u siebie - taki scenariusz kreśli amerykański dziennik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miliarder zdradza "wielką ściemę" w handlu częściami samochodowymi Maciej Oleksowicz Inter Cars #19

Chińska gospodarka hamuje

WSJ wskazuje, że gospodarka w Państwie Środka rozwijała się w ubiegłym roku w tempie 5,2 proc. rocznie. Wynik, który ucieszyłby większość przywódców państw w Europie, w Chinach został odebrany mało entuzjastycznie.

Co więcej, analitycy przewidują, że tempo wzrostu PKB będzie maleć, m.in. ze względu na postępujący kryzys na rynku nieruchomości. Według firmy konsultingowej Capital Economics do 2030 r. roczny wzrost spowolni do około 2 proc.

Zwiększenie eksportu mogłoby pomóc w ożywieniu chińskiej gospodarki, ale dla zachodniego przemysłu będzie bardzo złą nowiną. WSJ pisze o ryzyku powtórki sytuacji z początku XXI w., gdy zalew chińskich towarów doprowadził do zamykania fabryk. Tylko w samych Stanach Zjednoczonych pracę w latach 1999–2011 straciło ponad dwa miliony osób.

Tym razem, wskazuje dziennik, istnieją jednak "siły równoważące". USA, Europa i Japonia nałożyły cła na część importowanych produktów (lub zagroziły takim działaniem), oraz wsparły finansowo branże uznawane za strategiczne. Niektóre z chińskich firm, starając się poprawić relacje z państwami Zachodu, zdecydowały się też otworzyć u nich nowe fabryki.

Zdaniem WSJ znaczne zwiększenie podaży produktów przemysłowych z jednoczesnym spadkiem siły nabywczej będzie miało w Chinach działanie dezinflacyjne.

Chiny się wyludniają

Innym problem rozwojowym, z którym zmaga się "chiński smok" jest demografia. Oficjalnie w 2023 roku ludność Państwa Środka zmniejszyła się o 2,087 mln osób do 1,409 mld. Wskaźnik zgonów osiągnął najwyższy poziom od czasów rewolucji kulturalnej z lat 60. XX wieku.

Amerykański demograf Yi Fuxian z University of Wisconsin-Madison twierdzi jednak, że w rzeczywistości statystyki mogą wyglądać jeszcze gorzej.

- Chiński kryzys demograficzny wykracza poza jakąkolwiek wyobraźnię władz Państwa Środka oraz międzynarodowej społeczności, a wzrost gospodarczy będzie gorszy, niż się to teraz wydaje - twierdzi Fuxian.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł