Co się dzieje z żołnierzami z Korei Płn. pojmanymi w Ukrainie? Mają trzy opcje

Ukraina ogłosiła schwytanie dwóch północnokoreańskich żołnierzy walczących dla Rosji w obwodzie kurskim. Zagraniczne media wskazują, że to pokazuje nie tylko dramatyczne konsekwencje wojny w Ukrainie, ale także rzeczywistość życia pod autorytarnym reżimem Korei Północnej.

Russian President Vladimir Putin Receives North Korean Leader Kim Jong-un in Vladivostok
VLADIVOSTOK, RUSSIA - APRIL 25: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (R) greets North Korean Leader Kim Jong-un (L) before a meeting April 25, 2019 in Vladivostok, Russia. Kim Jong-un is on his first visit to Russia.  (Photo by Mikhail Svetlov/Getty Images)
Mikhail SvetlovŻołnierze z Korei Północnej zostali pojmani. To może się z nimi stać
Źródło zdjęć: © GETTY | Mikhail Svetlov
oprac.  MZUG

Według szacunków Ukrainy i jej sojuszników Korea Północna wysłała do Rosji ponad 10 tys. żołnierzy w zamian za technologie wojskowe i dostawy ropy. Początkowo mieli oni pełnić role pomocnicze, takie jak wykopywanie okopów, lecz ostatecznie zostali wciągnięci w bezpośrednie działania wojenne - podaje "Deutsche Welle".

"Świat nie może mieć już wątpliwości, że rosyjska armia zależy od wsparcia wojskowego Korei Północnej" – napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Jeden ze schwytanych żołnierzy, przesłuchiwany przez ukraińskie władze, przyznał, że wyjazd do Rosji przedstawiano mu jako szkolenie, a nie udział w wojnie. Z kolei drugi wskazał, że obawia się powrotu do swojego kraju, choć podkreślił, że zrobi to, co mu każą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Będziemy żyli 120 lat? "Małymi kroczkami musimy dożyć przełomu"

Perspektywy dla schwytanych żołnierzy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zasugerował możliwość wymiany schwytanych żołnierzy na ukraińskich jeńców wojennych przetrzymywanych w Rosji, jednak decyzja w tej sprawie może zależeć od samych żołnierzy. Jak wskazuje Chun In-bum, emerytowany generał porucznik armii Korei Południowej, w rozmowie z "Deutsche Welle" schwytani mają trzy opcje.

Ci dwaj mężczyźni, jak i wszyscy inni pojmani Koreańczycy Północni, mają trzy opcje. Mogą poprosić o powrót do Korei Północnej, mogą pozostać w Ukrainie lub mogą poprosić o przeniesienie do trzeciego kraju – powiedział Chun

W przypadku powrotu do Korei Północnej, żołnierze niemal na pewno spotkaliby się z represjami. - Zostaliby natychmiast straceni – wskazał Chun, dodając, że fakt poddania się zamiast walki do końca jest w świetle północnokoreańskiego prawa równoznaczny z niewykonaniem rozkazu.

Jak czytamy, zgodnie z doniesieniami ukraińskich sił specjalnych, dokumenty odnalezione przy poległych żołnierzach zawierały instrukcje, aby w przypadku pojmania popełnić samobójstwo. O brutalności północnokoreańskiego reżimu świadczą także doniesienia, że ranni żołnierze byli zabijani przez swoich towarzyszy.

- Dla reżimu Korei Północnej najważniejsza jest tajemnica. Fakt, że ci mężczyźni poddali się, zamiast odebrać sobie życie – jak wynika z dokumentów zdobytych przez Ukraińców - oznacza, że nie wykonali rozkazu – podkreślił Chun.

Z kolei portal Human Rights Watch przypomina, że Trzecia Konwencja Genewska wymaga humanitarnego traktowania jeńców wojennych. Ukraina, współpracując z ONZ i Międzynarodowym Komitetem Czerwonego Krzyża, zobowiązuje się do przestrzegania zasad prawa humanitarnego, co oznacza m.in. zakaz przymusowego odsyłania schwytanych żołnierzy do kraju, gdzie grożą im tortury lub egzekucja.

Apel o działania międzynarodowe

- Bez względu na to, czy zdecydują się wrócić, czy nie, władze Korei Północnej nie będą chciały, aby wiadomości o tym, co wydarzyło się w Rosji, dotarły do reszty społeczeństwa – zauważył Toshimitsu Shigemura, profesor Uniwersytetu Waseda w Tokio.

Eksperci apelują, aby Ukraina i społeczność międzynarodowa zapewniły schwytanym żołnierzom ochronę oraz możliwość podjęcia świadomej decyzji dotyczącej ich przyszłości. Decyzje podjęte w tej sprawie mogą stać się precedensem, który wpłynie na globalne podejście do problematyki jeńców wojennych w sytuacjach konfliktów z udziałem autorytarnych reżimów.

Wybrane dla Ciebie
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Nowe "czternastki" dla emerytów. Rząd wyda więcej, niż planował
Nowe "czternastki" dla emerytów. Rząd wyda więcej, niż planował
Miał być tani wykup. Lokatorzy liczą: nawet 2 mln zł. "To absurd"
Miał być tani wykup. Lokatorzy liczą: nawet 2 mln zł. "To absurd"
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.01.2026
Bezskutecznie szukają pracowników. Wielki problem. Młodzi się nie garną
Bezskutecznie szukają pracowników. Wielki problem. Młodzi się nie garną
Prom Jantar Unity rozpoczął pierwszy rejs do Szwecji
Prom Jantar Unity rozpoczął pierwszy rejs do Szwecji
Akcja na Karaibach. Tankowiec zajęty przez Amerykanów
Akcja na Karaibach. Tankowiec zajęty przez Amerykanów
Bon senioralny. Jest deklaracja z rządu. Nie zmieni się kluczowe kryterium
Bon senioralny. Jest deklaracja z rządu. Nie zmieni się kluczowe kryterium
Ograniczyli, ale nie zakazali. Tak Tusk realizuje obietnicę ws. drewna
Ograniczyli, ale nie zakazali. Tak Tusk realizuje obietnicę ws. drewna