Co z pieniędzmi dla TVP? KRRiT podjęła decyzję

Pieniądze pochodzące z opłat abonamentowych trafią do depozytu sądowego. Podjąć będą mogły je jedynie osoby, które będą zgodnie z prawem uznane za reprezentantów spółki - głosi uchwała przyjęta w środę przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (KRRiT).

Pieniądze nie trafią do Telewizji PolskiejPieniądze nie trafią do Telewizji Polskiej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | OlekAdobe
oprac.  MZUG

Przed tą decyzją, Daniel Gorgosz, likwidator TVP w likwidacji, wezwał przewodniczącego KRRiT, Macieja Świrskiego, do zapłaty kwoty 38,7 mln zł w ciągu siedmiu dni od dnia doręczenia wezwania. Kwota ta miała pochodzić z wpływów z opłat abonamentowych, które powinny zostać przekazane TVP SA w likwidacji w dniach 11 i 22 stycznia 2024 r., zgodnie z harmonogramem przekazanym spółce przez Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Były prezes Lotosu uderza w PiS. "To nie błąd, a robienie Polsce krzywdy"

Sądy zdecydują co dalej

W środę KRRiT zajęła się sprawą dotyczącą środków pochodzących z opłat abonamentowych.

W związku z wyrażanymi publicznie opiniami podważającymi kompetencje, legalizm działania czy wręcz kierującymi żądania finansowe wobec Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, na podstawie uchwały nr 8/2024 przesuwającej termin wypłaty środków z wpływów z opłat abonamentowych, KRRiT wskazuje, że określanie terminów wypłaty środków pochodzących z wpływów z opłat abonamentowych ma charakter wyłącznie techniczny - poinformowała rada.

KRRiT podkreśliła, że "wypłata oparta jest na prognozach, które mogą, a nie muszą się zrealizować. Wynika ona wyłącznie z praktyki i zwyczaju, a nie ma oparcia w przepisach prawa powszechnie obowiązującego".

Przepisy ustawy o radiofonii i telewizji nakładają na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji obowiązek podjęcia uchwały co do sposobu (procentowego) podziału pomiędzy jednostki publicznej radiofonii i telewizji udziału we wpływach z opłat abonamentowych, nie wskazują zaś kiedy i w jakiej wysokości ma to nastąpić - podano w komunikacie.

KRRiT podkreśliła, że "wszelkie wystąpienia z żądaniami nie mają podstawy prawnej, a dodatkowo pochodzą od osób nieuprawnionych". Rada zdecydowała, że nie przekaże środków, ponieważ uważa postawienie mediów publicznych przez ministra kultury za nielegalne. Pieniądze trafią do depozytu sądowego i to sądy mają zdecydować, co dalej.

W uchwale postanowiono m.in. aby "wypłatę środków z wpływów z opłat abonamentowych, w terminach przewidzianych harmonogramem, ustalonym przez Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, dla każdej ze spółek będącej jednostką publicznej radiofonii i telewizji, kierować do depozytu sądowego celem podjęcia ich w imieniu spółki przez uprawnione do reprezentowania spółki osoby".

W uchwale podjętej 7 lutego KRRiT utrzymała swoje stanowisko, decydując, że wypłata wpływów z abonamentu dla mediów publicznych nastąpi po prawomocnym orzeczeniu sądu rejestrowego dotyczącym postawienia tych spółek w stan likwidacji. Zapewniono również, że celem KRRiT jest wypłacenie środków z abonamentu po decyzji dotyczącej "likwidacji potwierdzonej prawomocnym orzeczeniem sądu rejestrowego". Dodano, że wówczas przekazane środki muszą zostać spożytkowane wyłącznie "na realizację zadań misji publicznej wykonywanych w ramach procesu likwidacji".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"