Columbus Energy zapowiada pozew. W tle niepotwierdzone oskarżenia
Zarząd Columbus Energy opublikował oświadczenie, w którym stanowczo zaprzecza informacjom o zatrzymaniu prezesa spółki przez CBA. Firma zapowiada kroki prawne - w tym pozew na 55 mln zł przeciwko Kanałowi Zero oraz wobec Olgi Malinkiewicz. Ta w mediach społecznościowych wskazywała - niesłusznie - szefa energetycznej spółki jako osobę ujętą przez służby.
W opublikowanym 26 marca 2026 r. komunikacie zarząd Columbus Energy odniósł się do wypowiedzi Olgi Malinkiewicz na antenie Kanału Zero. Przedstawiciele giełdowej spółki kategorycznie zaprzeczyli informacjom, jakoby Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało prezesa firmy, Dawida Zielińskiego.
W ocenie władz przedsiębiorstwa, doniesienia przekazane w materiale wideo są nieprawdziwe. W opublikowanym piśmie zarząd określił te działania jako "część zorganizowanej operacji medialnej dyskredytacji polskiego przedsiębiorcy". Oświadczenie jest kolejną odsłoną sporu pomiędzy dawnymi partnerami biznesowymi, którego tłem są wcześniejsze relacje korporacyjne.
To nie pierwszy raz, gdy Columbus Energy musi odnosić się do kontrowersyjnych publikacji. W styczniu firma deklarowała politykę zero tolerancji wobec zachowań nieetycznych, reagując na kolejne doniesienia medialne dotyczące jej działalności.
Palenie węglem w Polsce. "Jesteśmy ewenementem w skali całej Europy"
Zapowiedź procesów sądowych
W odpowiedzi na publikację, władze Columbus Energy zapowiedziały podjęcie zdecydowanych kroków prawnych na kilku płaszczyznach. Jak wynika z oficjalnego stanowiska spółki, prezes Dawid Zieliński skieruje przeciwko Oldze Malinkiewicz prywatny akt oskarżenia, powołując się na art. 212 Kodeksu karnego, który dotyczy zniesławienia za pomocą środków masowego przekazu.
Dodatkowo firma planuje wytoczyć proces cywilny Kanałowi Zero oraz osobiście jego twórcy, Krzysztofowi Stanowskiemu. Roszczenie ma opiewać na kwotę minimum 55 mln zł. Według wyliczeń przedstawionych przez zarząd Columbus Energy, wskazana suma stanowi ekwiwalent reklamowy, który jest niezbędny do naprawienia wizerunku firmy po publikacji materiału. Autorzy oświadczenia zarzucili twórcom programu umożliwienie "jednostronnej i kłamliwej narracji przeciwko Spółce i jej inwestorom".
Zarząd spółki zadeklarował na zakończenie tej części komunikatu, że "będzie twardo reagować na wszelkie działania naruszające dobra osobiste i wizerunkowe".
Spór z funduszami ochrony środowiska
Opublikowany dokument porusza również odrębny wątek finansowy, niezwiązany bezpośrednio z publikacjami medialnymi. Columbus Energy poinformowało o rozpoczęciu przygotowań do pozwów przeciwko Wojewódzkim Funduszom Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW).
Celem tych działań prawnych ma być wyegzekwowanie zobowiązań wobec spółki. Zarząd wyjaśnił, że firma zakończyła właśnie proces spłaty 10 mln zł z tytułu zaliczek w ramach rządowego programu "Czyste Powietrze". Jak wskazano w dokumencie, pieniądze te zostały uregulowane przez Columbus Energy w imieniu beneficjentów programu, od których regionalne fundusze ochrony środowiska zamierzały bezpośrednio windykować należności.
Problemy prawne Columbus Energy narastają od początku roku. W lutym prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące dotacji, co dodatkowo skomplikowało sytuację spółki. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości w rozliczeniach z programami wsparcia dla odnawialnych źródeł energii. Wcześniej, pod koniec stycznia firma ujawniała opóźnione informacje poufne związane z pozwem złożonym przez Qilin Holding, co wskazywało na narastające napięcia w relacjach biznesowych spółki. Obecne zapowiedzi wielomilionowych procesów sądowych pokazują, że zarząd Columbus Energy przechodzi do ofensywy prawnej, próbując odbudować nadszarpnięty wizerunek firmy.