"Cwaniaków się rozliczy". Wicepremier zabrał głos ws. kontrowersji wokół KPO

- Przepraszam wszystkich przedsiębiorców, którzy poczuli się źle przez to, że te ramy projektu były tak przygotowane, że mogli poczuć się źle. Nie powinni się czuć źle, bo to rząd, agencje i operatorzy odpowiadali za wskaźniki - powiedział w środę wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

"Cwaniaków się rozliczy". Wicepremier Krzysztof Gawkowski zabrał głos ws. kontrowersji wokół KPO"Cwaniaków się rozliczy". Wicepremier Krzysztof Gawkowski zabrał głos ws. kontrowersji wokół KPO
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada/REPORTER
Tomasz Sąsiada

Gawkowski był gościem "Faktów po Faktach" w TVN24. Pytany był m.in. o kontrowersje wokół wypłat środków z KPO dla hoteli i restauracji i o to, czy projekty, które były w ostatnich dniach szeroko opisywane, bo oburzają.

- Tak, jachty. No nie podoba mi się to - stwierdził Gawkowski. - Uważam, że takie pieniądze, jak na jachty czy na rzeczy, które powinny służyć nawet dywersyfikacji swojego zaplecza finansowego dla firmy, powinny być przygotowane tak, by nie budziły emocji społecznych. Ja też słyszę o tych jachtach cały czas. Mnie się to nie podoba - stwierdził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak zbudować milionowy biznes na pasji?- Marek Tronina w Biznes Klasie

Dwa jachty za dotację z Krajowego Planu Odbudowy kupił restaurator z Łodzi, z którym rozmawialiśmy. - Nie dostaliśmy tych pieniędzy na wakacje, tylko na uruchomienie drugiej nogi naszej działalności. Prowadzimy z żoną restaurację, która była długo zamknięta w czasie pandemii koronawirusa - podkreślił w rozmowie z money.pl.

Dlaczego jachty? Restaurator przypomniał, że wskutek koronawirusowych restrykcji hotele i kurorty były zamknięte, ale można było wypoczywać m.in. na jachtach i w kamperach. W związku z tym, że pieniądze z KPO miały być wydane na ekologiczne projekty, wybór padł na łodzie.

- Kupiliśmy dwa jachty, które wyprodukowane zostały w Węgorzewie. Pływają na Mazurach od maja i zarabiają na siebie. Mamy kasę fiskalną, odprowadzamy podatek VAT, uiszczamy wszystkie opłaty — te pieniądze zostają w Polsce i napędzają gospodarkę - zaznaczył przedsiębiorca. Podkreślił, że wniosek o pieniądze z KPO opiewa na ok. 600 tys. zł netto, z czego refundacja obejmie 90 proc. Pieniędzy jeszcze nie dostał, mają być dopiero zwrócone. Restaurator dodał, że wraz z wszystkimi opłatami dodatkowymi inwestycja opiewa na ok. milion złotych.

Krzysztof Gawkowski: przepraszam przedsiębiorców

Krzysztof Gawkowski w środowej rozmowie w TVN24 powiedział też wprost: " - Przepraszam wszystkich przedsiębiorców, którzy poczuli się źle przez to, że te ramy projektu były tak przygotowane, że mogli poczuć się źle".

- Nie powinni się czuć źle, bo to rząd, agencje i operatorzy odpowiadali za wskaźniki. Szanuję większość przedsiębiorców, bo ufam, że złożyli dobre wnioski. Chcę rozliczyć tych, którzy byli w grupie kilkudziesięciu, nie wiem, ilu, którzy mogli cwaniakować. Cwaniaków się rozliczy, a KPO szanujmy, bo to jest skok modernizacyjny Polski - stwierdził.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz tłumaczy kontrowersje ws. KPO dla hoteli i restauracji

- Budzący wątpliwości program HoReCa został włączony do KPO za czasów PiS-u i za czasów PiS-u został zatwierdzony. Następnie za poprzedniego rządu dokonano w tym programie zmiany. Zasada KPO jest taka, że jeżeli program włączony zostanie zmieniony, to dalsze jego zmiany w zasadzie nie są możliwemówiła podczas wtorkowej konferencji prasowej minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

- Niemniej ten program został zaostrzony, a nie poluzowany. Wprowadziliśmy roczną karencję na zakup dóbr trwałych. Dlaczego roczną? Dlatego że wszystkie inwestycje z części dotacyjnej muszą się skończyć w 2026 roku. Gdyby KPO zaczęło się wcześniej, gdyby ten program był zrealizowany wcześniej, wówczas ta karencja mogłaby być dłuższa - dodała.

- Rozumiem ogromne emocje i społeczne oburzenie, które wywołały niektóre dotacje i umowy. W związku z tym podjęliśmy bardzo szybkie i szerokie działania kontrolne. Po pierwsze kontrola samego PARP-u w jednostkach, które udzielały tych dotacji. Po drugie kontrola resortu funduszy w PARP-ie. Wreszcie dzisiaj podjęłam decyzję, że żadne środki nie zostaną przekazane na wypłaty dla beneficjentów, dopóki poszczególna umowa nie zostanie skontrolowana i uznana za zgodną z zasadami - zadeklarowała.

- Do tego momentu wypłacono beneficjentom 110 mln zł. Tymczasem cały program to jest 1,2 mld zł. W związku z tym zdecydowana większość środków nie została w ogóle jeszcze wypłacona. Te środki wstrzymaliśmy, będą wypłacane w miarę postępującej kontroli - zapewniła.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ