"Czarna masa bateryjna" miała trafić do Polski. Chodzi o tysiące ton
Do Polski trafiły nielegalnie odpady ze Szwecji - ustaliło szwedzkie publiczne Sveriges Radio. Tylko niewielki procent z "bateryjnej masy" trafił do recyklingu. Z reszty miały być budowane w naszym kraju drogi i fundamenty domów.
Źródło zdjęć: © Pixabay, sverigesradio.se | pixabay