Członek gabinetu Tuska o decyzji PKW ws. PiS. "Potężny znak zapytania"

- Nie wiem, jaka motywacja stała za tą uchwałą, która dzisiaj została przyjęta - mówi o decyzji PKW ws. wypłaty pieniędzy dla PiS Maciej Berek, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Maciej Berek o decyzji PKW ws. PiS. "Potężny znak zapytania"Maciej Berek o decyzji PKW ws. PiS. "Potężny znak zapytania"
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER
oprac.  TOS

- Myślę, że to, czego jesteśmy świadkami w tych ostatnich godzinach, to jest taki kolejny element, który pewnie u tych, którzy ten nasz system prawny komplikowali, motali, utrudniali, betonowali, wywołuje taki makiaweliczny, niedobry uśmiech. To jest to, o co im chodziło: tak zamotać, żeby już nic nie było wiadomo - stwierdził w poniedziałkowej rozmowie w TVN24 Maciej Berek.

Członek gabinetu Donalda Tuska skomentował w ten sposób decyzję Państwowej Komisji Wyborczej, która, wykonując postanowienie Sądu Najwyższego, przyjęła w poniedziałek sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych 2023 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwszy McDonald's W Polsce "Amerykanie postawili jeden warunek" - Rafał Sonik w Biznes Klasie

W uchwale - jak przekazał przewodniczący PKW Sylwester Marciniak - znalazł się także zapis, że została ona podjęta "wyłącznie w wyniku uwzględnienia skargi (PiS - PAP) przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i jest immamentnie i bezpośrednio powiązana z orzeczeniem, które musi pochodzić od organu będącego sądem w rozumieniu Konstytucji i Kodeksu wyborczego". "PKW nie przesądza przy tym, iż IKNiSP SN jest sądem w rozumieniu Konstytucji RP i nie przesądza o skuteczności orzeczenia" - głosi treść przyjętej uchwały.

"Za" uchwałą głosowało 4 członków PKW, 3 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. "Za" głosował przewodniczący Sylwester Marciniak, jego zastępca sędzia TK Wojciech Sych oraz dwaj członkowie wskazani przez PiS Arkadiusz Pikulik i Mirosław Suski. Członkowie PKW wskazani przez koalicję zagłosowali przeciw lub wstrzymali się, co spowodowało, że uchwała mogła zostać przyjęta. Wstrzymali się Ryszard Balicki i Konrad Składowski. Przeciw byli Paweł Gieras, Maciej Kliś i Ryszard Kalisz.

"Potężny znak zapytania"

- Ona jest dla mnie jako dla prawnika dużym znakiem zapytania - skomentował w TVN24 Maciej Berek. Chciałbym usłyszeć, co to znaczy, że PKW mówi: "niniejsza uchwała została podjęta wyłącznie w wyniku uwzględnienia skargi przez IKNiSP SN i jest immamentnie i bezpośrednio powiązana z orzeczeniem, które musi pochodzić od organu będącego sądem w rozumieniu Konstytucji i Kodeksu wyborczego". PKW nie przesądza przy tym, iż IKNiSP SN jest sądem w rozumieniu Konstytucji RP i nie przesądza o skuteczności orzeczenia" - dodał.

- Widzę tu co najmniej potężny znak zapytania. Bo jeżeli PKW wykonuje orzeczenie SN, to znaczy, że uznaje, że to orzeczenie jest ważne. Ja w tych wszystkich trudnych momentach, szukając jakichś aksjomatów, kieruję się m.in. taką wskazówką od prawniczych autorytetów: jak nie wiecie, co robić, to słuchajcie orzeczeń trybunałów międzynarodowych, które sytuację w Polsce oceniają z zewnątrz. A zarówno TSUE jak i ETPCz uznały, że ta izba nie jest sądem - przypomniał.

Na pytanie, dlaczego dwaj członkowie PKW zasiadający tam z rekomendacji KO wstrzymali się od głosu, Berek odparł: - Tego nie wiem. Przyjąłem to jako sytuację, która utrudnia nam wyprostowanie tej całej ścieżki.

- Nie wiem, jaka motywacja stała za tą uchwałą, która dzisiaj została przyjęta - dodał. Powiedział też, że o sprawie rozmawiał już z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, który odpowiada za wypłatę środków partiom. PKW wysłała już do niego pismo z informacją o poniedziałkowej uchwale. - On mówi: ja muszę to wszystko zobaczyć, nie wiem, co PKW do mnie skieruje - zrelacjonował Berek. Zapowiedział też, że będzie rozmawiał z Domańskim również we wtorek, przy okazji posiedzenia Rady Ministrów. Podkreślił przy tym, że decyzja ws. wypłat należy do ministra, a nie do całego rządu.

Zaznaczył też, że na razie potrzebnych jest co najmniej kilka godzin na to, by odkodować to, co w treści uchwały chciała zakomunikować PKW.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy