Czystki na Kremlu. Media: ofiarami Putina zwolennicy reżimu

Już nie tylko przeciwnicy Władimira Putina, ale nawet zwolennicy jego reżimu padają w Rosji ofiarami czystek. Według analityków jest to efektem walki pomiędzy poszczególnymi frakcjami o wpływy i pieniądze - poinformował brytyjski dziennik "The Guardian".

President Putin Visits The All-Russian Scientific Research Institute of Experimental Physics
SAROV, RUSSIA - AUGUST 22 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin gestures during a meeting with nuclear industry representatives while visiting the All-Russian Scientific Research Institute Of Experimental Physics on August 22, 2025, in Sarov, Russia. Putin visited a national center of nuclear research, located in Nizhny Novrorod region, known as Gorky-130 or Arzamas-16 in the past, as a location of Soviet nuclear weapons facilities. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorJuż nie tylko przeciwnicy Putina, ale i zwolennicy jego reżimu padają w Rosji ofiarami czystek - informuje "The Guardian"
Źródło zdjęć: © getty images | Contributor#8523328
Katarzyna Kalus

Przykładami są: Siergiej Markow, analityk polityczny, który przez lata, występując w zagranicznych mediach, wychwalał Putina jako wybitną postać w historii świata, Roman Aliochin, prowojenny bloger, który zbierał fundusze dla rosyjskich żołnierzy walczących przeciw Ukrainie, czy Tatiana Montian, komentatorka państwowej telewizji RT, która ubolewała, że pełnowymiarowa inwazja na ten kraj nie została przeprowadzona wcześniej.

Dwaj pierwsi zostali w tym roku uznani za "zagranicznych agentów", a mianem tym określano do tej pory tylko przeciwników Putina. Z kolei Montian w ubiegłym tygodniu stała się "terrorystką i ekstremistką", co było do niedawna terminem zarezerwowanym dla osób uważanych przez Kreml za najbardziej niebezpieczne, takich jak współpracownicy nieżyjącego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego.

Nowoczesny dom z bali z widokiem na Tatry. Koszty utrzymania zaskakują

Jak zauważyli analitycy, cytowani przez "The Guardian", te przykłady wskazują na nowy trend - czystka dotyka już nie tylko dysydentów, ale nawet zwolenników reżimu, co jest efektem walki pomiędzy frakcjami.

Najpierw poszli po przeciwników wojny. Teraz już ich nie ma, a machina represji nie może się zatrzymać - oceniła rosyjska politolożka Jekaterina Szulman.

Gazeta zaznaczyła, że każdy z wymienionych przypadków jest inny, a każda z wymienionych osób wypadła z łask Kremla z konkretnego powodu. Markow - dlatego, że ochłodziły się stosunki Rosji z Azerbejdżanem, a on utrzymywał bliskie kontakty z elitą polityczną tego kraju. Aliochin i Montian zostali natomiast oskarżeni o sprzeniewierzenie pieniędzy zebranych dla armii.

"The Guardian" jednocześnie zaznaczył, że sprawa ma drugie dno i jest nim rywalizacja pomiędzy frakcjami wewnątrz reżimu.

Szulman wskazała na dwa główne obozy - "lojalistów", który tworzą propagandziści od dawna blisko powiązani z Kremlem i ministerstwem obrony, oraz "militarystów", czyli oddolny ruch ultranacjonalistycznych aktywistów i prowojennych blogerów, którzy po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, widząc niedostatki w wyposażeniu rosyjskiej armii, zaczęli zbierać pieniądze i wysyłać dla niej sprzęt.

"Militaryści" czasami otwarcie krytykowali sposób, w jaki prowadzona jest wojna, a ich względna niezależność od państwa skłoniła władze do wspierania wymierzonych w nich ataków. - Autokracje obawiają się mobilizacji obywatelskiej wszelkiego rodzaju. Jakikolwiek autentyczny ruch, w tym prowojenny, jest postrzegany jako obstrukcyjny i potencjalnie niebezpieczny - powiedziała Szulman.

Miliardy rubli na finansowanie wojny. "Walka o fundusze"

Jak przypomniał "The Guardian", Kreml już wcześniej podjął działania, aby zapobiec wymknięciu się ruchu prowojennego spod jego kontroli - np. gdy uwięził w ubiegłym roku popularnego prawicowego komentatora Igora Girkina.

Drugim powodem walki frakcyjnej są miliardy rubli kierowane na wojnę. - W gruncie rzeczy, ich konflikt jest walką o fundusze - powiedział Iwan Filipow, rosyjski badacz i pisarz, specjalizujący się w prowojennym ruchu w Rosji.

Opisał, jak Władimir Sołowjow, wpływowy propagandysta telewizyjny, który jest publiczną twarzą obozu "lojalistów", utrzymującego bliskie powiązania z ministerstwem obrony, stanął na czele działań mających na celu wyeliminowanie blogerów i wolontariuszy popierających wojnę. Sołowjow był podobno niezadowolony z tego, że wielu z nich zebrało więcej funduszy dla frontu niż jego własna, zatwierdzona przez państwo organizacja charytatywna.

Szulman spodziewa się, że nastąpią dalsze aresztowania, a skoro większość przeciwników wojny została już uwięziona lub zmuszona do wyjazdu z kraju, to reżim będzie szukał nowych wrogów. "Rosyjski aparat represji musi wypełnić swoje kwoty. Machina musi się napędzać" - oceniła.

Wybrane dla Ciebie
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Prezydent zdecydował
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Prezydent zdecydował
Zawracał na ekspresówce. Tiry musiały hamować. Sąd zdecydował
Zawracał na ekspresówce. Tiry musiały hamować. Sąd zdecydował
Plan Czarnka na złagodzenie szoku z cenami paliw. Minister energii komentuje
Plan Czarnka na złagodzenie szoku z cenami paliw. Minister energii komentuje
Ceny ropy wystrzeliły. Rząd reaguje. Wprowadza zmiany dla kierowców cystern
Ceny ropy wystrzeliły. Rząd reaguje. Wprowadza zmiany dla kierowców cystern
Żądali dopłat do lokali. UOKiK uderza w deweloperów
Żądali dopłat do lokali. UOKiK uderza w deweloperów
Ropa najdroższa od lat. Baryłka zbliża się do 400 złotych
Ropa najdroższa od lat. Baryłka zbliża się do 400 złotych
Największy wstrząs od dekad? Ropa reaguje na wojnę
Największy wstrząs od dekad? Ropa reaguje na wojnę
Czerwony poranek na giełdach. WIG20 w dół, Europa liczy straty
Czerwony poranek na giełdach. WIG20 w dół, Europa liczy straty
"Na rynku widać objawy paniki". Co z walutami? Najnowsza prognoza
"Na rynku widać objawy paniki". Co z walutami? Najnowsza prognoza
"Państwo nie może łupić obywatela". PiS chce obniżenia VAT-u i akcyzy na paliwo
"Państwo nie może łupić obywatela". PiS chce obniżenia VAT-u i akcyzy na paliwo
Nie tylko ropa. W Europie szybują ceny gazu
Nie tylko ropa. W Europie szybują ceny gazu
Oto jak Czarnek ocenia panele fotowoltaiczne na swoim dachu
Oto jak Czarnek ocenia panele fotowoltaiczne na swoim dachu