Dalsze wsparcie Ukrainy. Decyzja po szczycie UE przesądzona

Na czwartkowym szczycie UE przywódcy mają zadeklarować, że będą nadal wspierać militarnie Ukrainę i podkreślić pilną potrzebę przyspieszenia dostaw amunicji i rakiet, zwłaszcza w świetle zobowiązania do dostarczenia Ukrainie miliona sztuk amunicji artyleryjskiej - wynika z najnowszego projektu konkluzji szczytu UE.

Viktor Orban pogratulował Andrzejowi Dudzie zwycięstwa w wyborach. Unia Europejska grozi uderzeniem w węgierską gospodarkę, jeśli premier Viktor Orban ponownie zablokuje pomoc finansową dla Kijowa
Źródło zdjęć: © European People's Party

Specjalny szczyt UE odbędzie się w czwartek w Brukseli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emerytury dzisiejszych 40-latków. "Tam się źle dzieje"

Rada Europejska, jak wynika z projektu konkluzji szczytu UE, który widziała PAP, ma potwierdzić determinację Unii Europejskiej i państw członkowskich, aby w dalszym ciągu zapewniać Ukrainie "terminowe, przewidywalne i trwałe wsparcie wojskowe, w szczególności za pośrednictwem Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju i Misji Wsparcia Wojskowego UE, a także poprzez bezpośrednią pomoc dwustronną ze strony państw członkowskich, zgodnie z potrzebami Ukrainy".

Przywódcy mają ponownie podkreślić również pilną potrzebę przyspieszenia dostaw amunicji i rakiet, zwłaszcza w świetle zobowiązania do dostarczenia Ukrainie miliona sztuk amunicji artyleryjskiej. Szczyt UE ma też wezwać państwa członkowskie do przyspieszenia składania niezbędnych zamówień na dostawy amunicji.

Tymczasem Unia Europejska grozi uderzeniem w węgierską gospodarkę, jeśli premier Viktor Orban ponownie zablokuje pomoc finansową dla Kijowa na zbliżającym się szczycie – napisał brytyjski dziennik "Financial Times".

Plan Bukseli na bunt Orbana

Bruksela ma na celu "narażenie na szwank węgierskiej waluty i doprowadzenie do załamania zaufania inwestorów, aby zaszkodzić miejscom pracy i wzrostowi gospodarczemu" – pisze dziennik, powołując się na dokument sporządzony przez unijnych urzędników.

Wyszczególniono w nim słabości gospodarcze Węgier, takie jak bardzo wysoki deficyt publiczny, wysoką inflację, słabą walutę i najwyższy w UE poziom płatności z tytułu obsługi długu w stosunku do PKB.

W dokumencie pokreślono też zależność miejsc pracy i wzrostu gospodarczego od finansowania unijnego.

Wybrane dla Ciebie