Dariusz Miłek sprzedaje samolot. Prezes CCC: rzadko go używałem

Polski gigant obuwniczy CCC znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Prezes Dariusz Miłek postanowił nawet sprzedać swój samolot, chociaż jak sam twierdzi - nie ma to nic wspólnego z CCC. "To nie jest czas na takie zbytki" - wyjaśnił w rozmowie z "Forbesem".

Prezes CCC Dariusz Miłek zdradził, dlaczego sprzedaje samolotPrezes CCC Dariusz Miłek zdradził, dlaczego sprzedaje samolot
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Andrzej Iwanczuki/REPORTER

W ostatnich dniach media obiegła informacja, że prezes CCC Dariusz Miłek postanowił za 200 mln zł sprzedać swój samolot. To powiązano z pogarszającą się sytuacją spółki.

Jak pisaliśmy na money.pl "poprawia się sytuacja na rynku obligacji korporacyjnych. Nie dotyczy to jednak papierów CCC, które są na rekordowo niskim poziomie". – To jest już papier obarczony dużym ryzykiem kredytowym – przekonywał ekspert. A inwestorzy obawiają się najgorszego scenariusza – odnotowano w "Pulsie Biznesu".

Ponadto po trzech kwartałach 2022/23 grupa CCC wykazała 317,8 mln zł skumulowanej straty netto jednostki dominującej. Przecena akcji nastąpiła po publikacji wyników za czwarty kwartał 2022 r., które okazały się znacznie gorsze od prognozy.

Prezes CCC bez samolotu

Dariusz Miłek podkreślił dla "Forbesa", że sprzedaż odrzutowca nie ma nic wspólnego sytuacją w CCC. Magazyn dodaje, że ostateczna kwota sprzedaży będzie niższa niż 200 mln zł. "Samolot został kupiony w leasingu, który dalej jest spłacany, dlatego na sprzedaż został wystawiony za zaledwie część szacowanej wartości, znajdującej się daleko od kwoty 200 mln zł" - czytamy.

Po pierwsze samolot nigdy nie był powiązany w żaden sposób z CCC, ale ponieważ zrobiły to media, to myślę, że warto to sprostować. Tak naprawdę rzadko go używałem, a jego utrzymanie jest kosztowne. Teraz używam go jeszcze mniej. Poza tym zmieniła się mocno sytuacja. Przede wszystkim w moim podejściu do korzystania z takich dóbr luksusowych. To nie jest czas na takie zbytki, na to nakłada się jeszcze kwestia śladu węglowego, jaki generują prywatne maszyny. Stąd ta decyzja - zaznaczył Miłek.

"Forbes" przypomina, że w ubiegłym roku swój jacht na sprzedaż wystawili Dominika oraz Sebastian Kulczykowie. Jachty czy samoloty są drogie w utrzymaniu i mają być obciążeniem dla przedsiębiorców.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Chiny gratulują następcy Orbana. Oto na co liczy Pekin
Chiny gratulują następcy Orbana. Oto na co liczy Pekin
Iran odpowiada USA ws. blokady cieśniny Ormuz. "Akt piractwa"
Iran odpowiada USA ws. blokady cieśniny Ormuz. "Akt piractwa"
Trump nakazał blokadę cieśniny Ormuz. Oto co się dzieje z cenami gazu
Trump nakazał blokadę cieśniny Ormuz. Oto co się dzieje z cenami gazu
Precz z KSeF? Tak głosowali politycy PiS
Precz z KSeF? Tak głosowali politycy PiS
Węgierska giełda w euforii. Reszta Europy w cieniu deklaracji Trumpa
Węgierska giełda w euforii. Reszta Europy w cieniu deklaracji Trumpa
Polacy nie płacą ZUS. Oto ile winny jest rekordzista
Polacy nie płacą ZUS. Oto ile winny jest rekordzista
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Zmiana prognozy dla Polski. Oto ile ma wynieść PKB
Zmiana prognozy dla Polski. Oto ile ma wynieść PKB