Dominika Kulczyk chce wycofać się z giełdy. Miliarderka zabrała głos

Akcjonariusze Polenergii - BIF IV Europe Holdings oraz Mansa Investments - zamierzają ogłosić wezwanie do zapisywania się na sprzedaż 17.077.229 akcji spółki - czytamy w komunikacie Erste Biuro Maklerskie. Cena, po jakiej wzywający zamierzają nabywać akcje, to 59,1 zł za papier. Fundusz Mansa Investments, kontrolowany jest przez Dominikę Kulczyk.

Dominika Kulczyk
Andrzej Jackowski
13, 13., EFNI, Europejskie Forum Nowych Idei, polityka, portret, spotkanie, XIII, XIII Europejskie Forum Nowych IdeiDominika Kulczyk
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Jackowski
Katarzyna Kalus

Mansa Investments, kontrolowana przez spółkę Kulczyk Holding s.a r.l. oraz globalny fundusz inwestycyjny Brookfield wraz z partnerami instytucjonalnymi (wspólnie jako inwestorzy) są największymi akcjonariuszami Polenergii i posiadają łącznie ok. 77,88 proc. akcji spółki.

Wzywający przewidują, że transakcja obejmie zakup wszystkich pozostałych akcji spółki, a środki na jej przeprowadzenie są zabezpieczone. Przewidywana wartość transakcji to ok. 1 miliard zł - napisano w komunikacie.

"Po zakończeniu wezwania, pod warunkiem osiągnięcia przez inwestorów wymaganego progu ogólnej liczby głosów, inwestorzy zamierzają przeprowadzić przymusowy wykup akcji oraz wycofać akcje Polenergii z obrotu na GPW, zgodnie z obowiązującymi przepisami" - napisano dalej.

Artyleria czy drony? Generał: "To bardzo drogi rodzaj wojska"

Dodano, że dojście transakcji do skutku uzależnione jest od spełnienia warunku wskazanego w wezwaniu, czyli przystąpienia przez Polenergię do umowy akcjonariuszy zawartej przez inwestorów w dniu 3 listopada 2020 r.

Przystąpienie to jest uzależnione od tego, czy łączna liczba akcji objętych zapisami w wezwaniu, wraz z akcjami posiadanymi przez inwestorów, osiągnie co najmniej 95 proc. ogólnej liczby głosów. Jeżeli próg ten nie zostanie osiągnięty, inwestorzy mogą wspólnie zrzec się spełnienia tego warunku i kontynuować wezwanie.

"Intencją Mansa Investments jest zwiększenie zaangażowania w spółkę, aby wspierać realizację jej kluczowych projektów, w tym inwestycji w farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim. Specyfika tych przedsięwzięć, ich skala oraz długi horyzont inwestycyjny sprawiają, że mogą być skuteczniej rozwijane w modelu spółki prywatnej" - powiedziała, cytowana w komunikacie prasowym, Dominika Kulczyk, właścicielka grupy Kulczyk Holding.

Niskie obroty na akcjach Polenergii na GPW

Członek zarządu Mansa Investments Karol Depczyński dodał, że obroty na akcjach Polenergii na GPW są bardzo niskie.

"Oferujemy znaczącą premię do średniego kursu akcji z ostatnich miesięcy i dajemy akcjonariuszom możliwość sprzedaży akcji na przejrzystych warunkach. Mamy nadzieję, że oferta spotka się z pozytywnym przyjęciem" - powiedział Depczyński.

"Postrzegamy Polenergię jako jakościową, trwałą inwestycję w polską gospodarkę i infrastrukturę energetyczną. Wierzymy, że prywatna struktura własności jest właściwa do wspierania długoterminowego rozwoju spółki, zapewniając jej stabilność i strategiczną perspektywę niezbędną do inwestowania w przyszły system energetyczny Polski" - podkreślił Ignacio Paz-Ares, Managing Partner i Deputy Chief Investment Officer w Brookfield Energy Group.

W informacji podano, że po złożeniu zawiadomienia i zakończeniu wymaganych etapów formalnych, planowane jest ogłoszenie wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji, które będzie zawierało wszystkie szczegóły dotyczące transakcji i możliwości składania zapisów.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie