Ważne zmiany dla pracowników. Mają być bardziej chronieni
Uproszczenie definicji mobbingu, wzrost najniższego zadośćuczynienia za jego stosowanie oraz zobowiązanie pracodawców do określenia reguł, procedur i częstotliwości przeciwdziałania mobbingowi – zakłada nowelizacja Kodeksu pracy, którą w piątek uchwalił Sejm.
Za uchwaleniem nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, zwanej także ustawą antymobbingową, głosowało 236 posłów, 24 było przeciw, wstrzymało się 178.
Sejm wprowadził również poprawki zakładające m.in. wydłużenie wejścia w życie przepisów o trzy miesiące.
Nowela przewiduje m.in. uproszczenie definicji mobbingu.
Mobbingiem będą zachowania mające charakter nawracający, powtarzający się lub stały, które pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy.
Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"
W nowelizacji uznano też, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny. Uniezależniono również uznanie za mobbing od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku.
Zadośćuczynienie
Za mobbing będzie się też uznawać nakazywanie lub zachęcanie do takich zachowań. Pracownik, który doznał mobbingu, otrzyma prawo do ubiegania się u pracodawcy o zadośćuczynienie w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Pracodawcy będą zobowiązani do określenia reguł, procedur i częstotliwości przeciwdziałania mobbingowi w regulaminie pracy lub obwieszczeniu, a także do prowadzenia działań profilaktycznych, reagowania na zgłoszenia i realnego wsparcia osób doświadczających przemocy.