Notowania

Dorsza w Bałtyku coraz mniej. W polskich smażalniach króluje ten z Atlantyku

Populacja dorsza bałtyckiego drastycznie się skurczyła. Winny temu był ekspansywny połowów oraz zmieniający się klimat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Sprawa jest poważna w latach 80. z Bałtyku wyławialiśmy 12 razy więcej tych ryb niż teraz. (Fot: Marcin Bielecki)

Nad Bałtykiem rusza sezon. Smażalnie znów będą oferować świeżą rybę niemal prosto z kutra. Smażony dorsz, nadmorski przysmak, wciąż będzie królował w restauracjach, ale to już nie bałtycka ryba, a jej atlantycki kuzyn – pisze "Newsweek". Bałtyckiego dorsza już bowiem prawie nie ma.

Na początku lat 80. nasi rybacy łowili 120 tys. ton dorsza. Dla porównania przez cały 2018 rok było to już tylko 6,5 tony, wyjaśnia na łamach tygodnika dr Zbigniew Karnicki z Morskiego Instytutu Rybackiego.

Według WWF Polska, populacja bałtyckiego dorsza jest w stanie krytycznym. Reprodukcja na najniższym poziomie od połowy lat 40.

Obejrzyj: Połów ryb w Dębkach."Tak źle nie było jeszcze nigdy".

Jak tłumaczy WWF, jest to spowodowanie wieloma czynnikami środowiskowymi, w tym i pogarszającą się jakością wody oraz nadmiernymi połowami.

"Dorsz jest kluczowym gatunkiem dla ekosystemu Morza Bałtyckiego, dlatego razem z innymi organizacjami pozarządowymi apelujemy o natychmiastowe zamknięcie połowów tego gatunku!".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-06-2019

gfhdzertza ten ekspansywny polow sa odpowiedzilani Skandynawowie ( wiecie ci ekologiczni ) których statki przetwornie po prostu przeczesaly ( pod okiem i … Czytaj całość

11-06-2019

MarioRybacy na bałtyku,gospodarstwa rybackie i związki wędkarskie zniszczyły i wyłowili wszystko co było możliwe,brak kontroli odłowów … Czytaj całość

11-06-2019

WedkarzZakaz połowów do 2030r

Rozwiń komentarze (14)