WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Słowacy postawili budkę z alkoholem. Flisacy mówią, co się dzieje

Choć pienińscy flisacy zakończyli wakacyjny sezon z bardzo dobrym wynikiem, bo na spływie Przełomem Dunajca gościli niemal 244 tys. turystów, to Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich alarmuje o nowym problemie - sprzedaż alkoholu ze słowackiego brzegu, która zakłóca bezpieczeństwo i tradycyjny charakter tej atrakcji.

flisacy
Grzegorz Momot
dunajec, flisacy, flisak, inauguracja, letni sezon turystyczny w ma�opolsce, plenerowa, pocz�tek sezonu, rozpocz�cie, rozpocz�cie sezonu flisackiego, sezon, sezon letni, sp�yw dunajcem, start, turystykaFlisacy mają dość pijanych turystów [zdjęcie ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © pap | Grzegorz Momot
Katarzyna Kalus

- Sezon był udany, ruch turystyczny dopisał, mimo że poziom wody w Dunajcu przez większość wakacji był niski. Natomiast pojawił się bardzo poważny problem - budka z alkoholem ustawiona przy słowackim brzegu. Do niej podpływają kajaki czy pontony, a drinki serwowane są wprost na wodzie. Turyści po alkoholu zachowują się hałaśliwie, niekulturalnie, wręcz wulgarnie - powiedział PAP prezes flisaków Jerzy Regiec.

Jak podkreślił, flisacy stanowczo sprzeciwiają się takiej działalności na terenie chronionym, bo przełom Dunajca to teren Pienińskiego Parku Narodowego (PPN):

Spływ przełomem Dunajca to nie miejsce na pikniki i pijackie awantury. To jest rezerwat przyrody, gdzie gniazdują rzadkie gatunki, jak np. bocian czarny. Jeśli sytuacja się nie zmieni, dojdzie w końcu do tragedii - zaznaczył Regiec.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaczynał od zera. Dziś zarabia miliony na turystyce - Maciej Nykiel w Biznes Klasie

Do sprawy odniósł się dyrektor PPN Michał Sokołowski: - Władze parku wyrażają całkowitą dezaprobatę względem sprzedaży i spożywania alkoholu podczas spływu. Podjęliśmy szereg działań: kontrole terenowe wraz z policją, sprawdzanie trzeźwości uczestników oraz wystąpienia do słowackich instytucji z prośbą o likwidację tego procederu - przekazał PAP dyrektor parku.

PPN w piśmie skierowanym do słowackiej gminy Czerwony Klasztor i słowackich instytucji wskazał, że działalność polegająca na sprzedaży alkoholu na rzece stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa dla osób korzystających z kajaków i pontonów oraz dla innych uczestników spływu:

"W świetle polskich przepisów Dunajec jest miejscem publicznym, w którym zabronione jest spożywanie alkoholu, a także korzystanie ze sprzętów pływających w stanie nietrzeźwości. Mając na uwadze bezpieczeństwo wszystkich uczestników, prosimy o pilną interwencję, której efektem będzie zaprzestanie sprzedaży alkoholu na rzece" - napisano w stanowisku parku.

Budka z alkoholem po słowackiej stronie granicy

Według danych PPN podczas dwóch kontroli na Dunajcu (24 lipca i 14 sierpnia) przebadano około 150 osób - jedną z nich, płynącą pontonem, ukarano mandatem za nietrzeźwość. Ujawniono także dwóch małoletnich sterników oraz uczestników spływu bez wymaganych biletów wstępu na teren parku.

Rzecznik nowotarskiej policji asp. sztab. Łukasz Burek zaznaczył, że problem leży po stronie słowackiej:

To jest problem słowackiej strony, bo budka z alkoholem jest już po tamtej stronie granicy. My co jakiś czas podejmujemy działania sprawdzamy trzeźwość korzystających ze sprzętu wodnych aby eliminować osobę nietrzeźwe z ruchu wodnego. Wiemy o procedurze jednak dzieje się na stronie słowackiej - powiedział PAP rzecznik policji w Nowym Targu.

Spływ Dunajcem wielką atrakcją polskich gór

Spływ Dunajcem, zarówno tratwami flisackimi jak i kajakami czy pontonami, odbywa się na terenie Pienińskiego Parku Narodowego. Firmy organizujące spływy muszą posiadać zgodę PPN i korzystać wyłącznie z oficjalnych przystani.

Spływ przełomem Dunajca to jedna z największych atrakcji turystycznych polskich gór, mająca wielowiekową tradycję. Najstarsze zapisy potwierdzają najstarsze turystyczne spływy przełomem Dunajca już w 1832 roku. Początkowo spływ miał charakter towarzyskich imprez organizowanych dla gości okolicznych dworów i zamków. Popularność spływu wzrosła wraz z rozwojem Szczawnicy jako uzdrowiska, a jego propagatorem był Józef Szalay.

W 1934 roku powstało Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich na Rzece Dunajec, które zajęło się organizacją spływu. Obecnie zrzesza ono ponad 900 flisaków, z czego około 500 czynnych. W sezonie przygotowanych jest około 250 zestawów łodzi, a tratwy kursują codziennie od 1 kwietnia do 31 października, z wyjątkiem pierwszego dnia Świąt Wielkanocnych i Bożego Ciała.

Trasa spływu rozpoczyna się na przystani flisackiej w Sromowcach Wyżnych – Kątach lub w Sromowcach Niżnych, a kończy w Szczawnicy. Trwa 2 godziny 15 minut lub w Krościenku - 2 godziny 45 minut.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm