Drogówka na żniwach. Mandaty sporo kosztują. Niektórzy muszą brać kredyt

Policjanci wystawiają kierowcom łamiącym przepisy tzw. supermandaty, które mogą sięgać nawet 5 tys. zł. Jak informuje serwis auto-swiat.pl niektórzy zmuszeni są do zaciągania kredytów, by je opłacić.

Policja policjant drogówka lizakPolicja łapie drogowych piratów
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe

W Polsce trwa akcja kaskadowych pomiarów prędkości, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Kierowcy mogą być zaskoczeni obecnością patroli w nieoczekiwanych miejscach.

Policja łapie piratów na drogach

Jak podaje serwis auto-swiat.pl nowe supermandaty mogą sięgać nawet 5 tys. zł, a niektórzy kierowcy muszą zaciągać kredyty, by je opłacić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprzedaje sprzęt elektroniczny za 5 mln zł dziennie - Wojciech Buczkowski w Biznes Klasie

Kary za przekroczenie prędkości są surowe. Przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy. Dodatkowo, jeśli kierowca zostanie złapany ponownie, grozi mu mandat w wysokości 3 tys. zł oraz utrata prawa jazdy na stałe.

Supermandaty opierają się na zasadzie recydywy, co oznacza, że kierowcy, którzy popełniają to samo wykroczenie w ciągu dwóch lat, otrzymują wyższe kary. W przypadku recydywy kwota mandatu wzrasta, ale liczba punktów karnych pozostaje taka sama. Okres recydywy zaczyna się od momentu przyjęcia mandatu lub prawomocnego wyroku sądu, a punkty karne liczone są od momentu opłacenia mandatu.

Rekordowe wpływy z mandatów

Jak wynika z danych Izby Administracji Skarbowej w Opolu - do końca września kwota zapłaconych mandatów wyniosła 1 mld 130 mln zł. Natomiast w całym 2023 r. było to 1 mld 169 mln zł. Ponadto funkcjonariusze policji wystawili ponad 3 mln mandatów.

"W całym zeszłym roku wlepiono ich kierowcom ponad 3 mln 800 tys. Zatem i tu zanosi się na wzrost" - informował "Fakt".

Za większe wpływy do budżetu mają odpowiadać m.in. zmiany w taryfikatorze. Mandat za przekroczenie prędkości do 30 km/h wynosi do 400 zł. Przy przekroczeniu prędkości od 31 do 40 km/h to co najmniej 800 zł, a dalej - o 41-50 km/h - 1 tys. zł, o 51-60 km/h - 1,5 tys. zł, o 61-70 km/h - 2 tys. zł, o 71 km/h i więcej - 2,5 tys. zł. Przy przekroczeniu prędkości powyżej 31 km/h - kwoty te rosną dwukrotnie w przypadku recydywy. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu to kolejne 1,5 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa