Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Dwukrotna podwyżka płacy minimalnej. Szwed: decyzja do 15 września

113
Podziel się:

- Chcemy, by płaca minimalna była na poziomie co najmniej 50 proc. przeciętnej płacy już na stałe. Jesteśmy w czołówce państw europejskich, jeśli chodzi o relacje przeciętnego wynagrodzenia do płacy minimalnej - powiedział wiceszef MRiPS Stanisław Szwed. Przypomniał, że propozycja ws. płacy minimalnej została przyjęta przez Radę Dialogu Społecznego. - Rada Ministrów nie może obniżyć już tej propozycji, ale może ją podwyższyć - zaznaczył wiceminister.

Dwukrotna podwyżka płacy minimalnej. Szwed: decyzja do 15 września
Od 1 stycznia 2023 r. płaca minimalna ma wynieść 3384 zł, od 1 lipca 3450 zł (PAP, Marcin Bielecki)

Wiceminister był pytany w studiu PAP o propozycję rządu w sprawie płacy minimalnej i czy zajdą w niej jakieś zmiany.

- Ostateczną decyzję w sprawie płacy minimalnej podejmie Rada Ministrów do 15 września. My zaproponowaliśmy dwukrotną podwyżkę płacy minimalnej - to wynika też z ustawy o płacy minimalnej, że jeżeli inflacja jest powyżej 5 proc., to waloryzacja płacy minimalnej powinna być dwukrotna. Od 1 stycznia zaproponowaliśmy kwotę 3384 zł i od 1 lipca 3450 zł, czyli średnio rocznie to będzie 3416 zł - powiedział Szwed.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: 3 tys. zł płacy minimalnej. Ekspert: To rośnie zbyt mocno, wróci szara strefa

Zauważył, że zaproponowano też "wskaźnik wzrostu wynagrodzeń na poziomie minimalnym 20 proc. i taki przelicznik, który jest stosowany przy wzroście wynagrodzeń połączony z PKB".

- Te propozycje przedłożyliśmy partnerom społecznym. Pracodawcy przyjęli nasze rozwiązania, związkowcy chcieli trochę więcej. Tu jest ta kontrowersja, co jest dość naturalne, bo zazwyczaj związki zawodowe chcą trochę więcej, choć zdarzało się za naszych rządów, że przebiliśmy ofertę związkową, bo w ostatnich latach płaca minimalna wzrastała dosyć mocno - wskazał.

Przypomniał, że propozycja ws. płacy minimalnej została przyjęta przez Radę Dialogu Społecznego, trafi na Radę Ministrów. - Rada Ministrów nie może obniżyć już tej propozycji, ale może ją podwyższyć. Także ostateczną decyzję będziemy znali 15 września - powtórzył. - Przeprowadzamy analizy, związane też z inflacją, bo jest to też główny czynnik płacy minimalnej - dodał.

Stawka godzinowa w przyszłym roku: 22,50 zł

Pytany, czy są plany, aby tryb podwójnej podwyżki płacy minimalnej pozostał na stałe, wiceminister Szwed powiedział, że "raczej nie".

- Chcemy cały czas utrzymać to, co wprowadziliśmy za naszych rządów, żeby płaca minimalna była na poziomie co najmniej 50 proc. przeciętnej płacy w kraju. Utrzymanie tego poziomu jest zgodne ze standardami europejskimi i jesteśmy w czołówce państw europejskich, jeśli chodzi o relacje przeciętnego wynagrodzenia do płacy minimalnej - poinformował. Dodał, że przyszłoroczna stawka godzinowowa wyniesie 22,50 zł.

Dopytywany, czy w takim razie w roku 2024 nie będzie podwójnej podwyżki płacy minimalnej odpowiedział: "jeżeli inflacja nadal będzie tak wysoka, to taka sytuacja też może być".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(113)
robert wrocła...
2 tyg. temu
Minimalna wzrośnie, i owszem :) a o ile wzrosną składki ZUS i inflacja :) realnie zarobimy mniej
sumienie
2 tyg. temu
panie Szwed , a mówił Pan , że nie ma kasy na naprawę krzywdy emerytów po wprowadzeniu przez PO do ustawy emerytalnej osławionego paragrafu 25 ustęp 1b . W komisji leży zamrożony projekt ustawy naprawiający ten błąd . Do roboty , bo zainteresowani emeryci wymierają .
Tata powiedzi...
2 miesiące temu
Podwyżki płacy minimalnej skończyły się u mnie w pracy tak. Szef ma 100 ludzi do sortowania towarów. To zazwyczaj wykolejency bez wykształcenia, potrafiący zrozumieć tylko najprostsze zadania. Potem jest biuro rozwoju z inżynierami, specjalistami od IT itd. Na podwyżki dla ludzi z taśmy musi się znaleźć kasa, na kadrę inżynieryjna już nie ma. Tym sposobem koleś po podstawówce zarabia 400zl mniej niż inżynier. Skończyło się to tym że padł cały dział rozwoju i specjaliści wyjechali. Bez działu rozwoju padł zakład i za pół roku zamykamy. Więc finansując nieuków rząd sprawił że wszyscy znaleźli się na ulicy. Dziękuję dobranoc.
proste
2 miesiące temu
A POTEM NIE BĄDZCIE ZDZIWIENIE ŻE CENY W SKLEPACH PÓJDĄ W GÓRĘ, CENY CZYNSZU PÓJDĄ W GÓRĘ, CENA BENZYNY PÓJDZIE W GÓRĘ...!!!
Hjjj
2 miesiące temu
Ciekawe czy morawicki by robił za 22.50.
...
Następna strona