Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Elektrownia w Ostrołęce. Rozpoczęło się wyburzanie inwestycji za 1,5 mld zł

629
Podziel się:

Elektrownia C w Ostrołęce miała być ostatnią w Polsce dużą elektrownią węglową. Zakładano, że zostanie uruchomiona w 2024 r. i posłuży co najmniej 40 lat. Rząd włożył w nią półtora miliarda złotych. Właśnie rozpoczęło się jej wyburzanie.

Elektrownia w Ostrołęce. Rozpoczęło się wyburzanie inwestycji za 1,5 mld zł
Ruszyła rozbiórka betonowej konstrukcji chłodni kominowej i pylonow na terenie wstrzymanej budowy Elektrowni C w Ostrołęce (East News)

To miała być największa inwestycja we wschodniej Polsce od 30 lat. Miała stanowić element bezpieczeństwa energetycznego dla wschodnich województw. Wreszcie – miała być jedną z największych inwestycji rządowych. To wszystko już nieaktualne. Rozpoczęła się rozbiórka elektrowni węglowej w Ostrołęce. Realizacja tego niedopracowanego, jak się okazuje, pomysłu, pochłonęła do tej pory niemal 1,5 miliarda złotych.

Jeszcze w lutym zeszłego roku minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewniał, że elektrownia powstanie i wszelkie głosy przekonujące, że może być inaczej, to oczernianie partii rządzącej.

- My dzisiaj nie dyskutujemy, czy kontynuować tę inwestycję, czy ją zarzucić. My dyskutujemy tylko, jakie będą źródła energii w tej elektrowni – mówił w rozmowie z Telewizją wPolsce.

Zobacz także: Zamknięcie ostatniej kopalni. "Potrzeba 10 lat na uporządkowanie wygaszenie"

Deklaracje te składał nie bacząc na fakt, że kilka dni wcześniej Elektrownia Ostrołęka sp. z o.o. - spółka Energi i Enei - przekazała generalnemu wykonawcy kontraktu na budowę Elektrowni Ostrołęka C oraz wykonawcy umowy na przebudowę infrastruktury polecenia zawieszenia prac.

Enea i Energa podały wcześniej, że podjęły wspólną decyzję o zawieszeniu finansowania projektu Ostrołęka C. Zgodnie z komunikatem Energi, zaawansowanie realizacji inwestycji na 31 stycznia 2020 r. wynosiło 5 proc., mierzone relacją zrealizowanych i opłaconych zadań w stosunku do łącznej wartości projektu.

Znikają najwyższe obiekty w mieście

I właściwie to był koniec rządowych marzeń i supernowoczesnej elektrowni węglowej, która miała stanowić ostatni akcent przed ostatecznym odejściem od węgla. Sprawą budowy zajmie się prokuratura, a pozostałościami konstrukcji buldożery. Więcej o "ostatnich tchnieniach" jednego z flagowych pomysłów PiS piszemy tu.

Wkrótce znikną wszystkie materialne ślady nieudanego pomysłu. Jak informuje lokalny serwis moja-ostrołęka.pl, ruszyła rozbiórka betonowej konstrukcji chłodni kominowej i pylonów.

Z terenu wstrzymanej budowy elektrowni w Ostrołęce znikają dwa, wysokie na ponad sto metrów betonowe pylony, które do tej pory były najwyższymi obiektami w promieniu wielu kilometrów. Według projektu, ze względów bezpieczeństwa, wieże powinny być połączone i w obecnym stanie nie mogą długo stać.

Każdego dnia znikają kolejne przęsła chłodni kominowej. Tym samym ostateczny koszt elektrowni, która nigdy nie dostarczyła ani jednej jednostki ciepła, wzrasta każdego dnia o tysiące złotych. Usunięcie betonowych konstrukcji to przecież precyzyjna praca całego zespołu ludzi.

Pozostałości z rozbiórki będą mogły posłużyć jako kruszywo pod budowę dróg, zostać sprzedane lub wykorzystane w innych celach. Tym samym uda się odzyskać choć niewielką sumę zainwestowanych w megaprojekt środków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(629)
Weglowodór
5 miesięcy temu
Czyli 5% z 6mld to 300mln a nie pisanie głupot że 1 3mld strat
Świadomy
8 miesięcy temu
Czy ktoś odpowie za marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Zgroza.
gaz be
9 miesięcy temu
za ten gaz to sie nie wypłacimy, teraz bedziemy płakac za weglem
asz
10 miesięcy temu
A autor nawet się nie zajaknął na temat powodów wycofania się z tego projektu.
belfegor
11 miesięcy temu
Analizy ekonomiczne, projekty, plany robót powstają wiele lat przed wbiciem łopaty w glebę. Więc gadka, że 2018 roku wszysko się zaczęło jest bełtaniem w głowach dyletantów.
...
Następna strona