Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|
aktualizacja

Emilewicz:"Jeśli bezrobotnych przybędzie, będzie trzeba podnieść zasiłki"

121
Podziel się:

Jeśli bezrobocie będzie narastać lawinowo, to w maju, czerwcu trzeba będzie dokonać podwyżki zasiłku dla bezrobotnych - powiedziała w Radiu Zet minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Emilewicz jest zdania, że podwyższenie zasiłków dla bezrobotnych będzie konieczne, jeśli poziom bezrobocia wzrośnie
Emilewicz jest zdania, że podwyższenie zasiłków dla bezrobotnych będzie konieczne, jeśli poziom bezrobocia wzrośnie (East News, Aleksandra Szmigiel/REPORTER)

- Tarcza antykryzysowa okazała się słaba – zauważyła wprost prowadząca program "Gość radia ZET" Beata Lubecka. - Kiedy zobaczymy wersję 2.0?

Emilewicz zaprotestowała. "Tarcza nie jest dziurawa, bo to pierwszy krok. Już teraz sto tysięcy osób dostanie dzięki niej pensje na koniec kwietnia, bo pracodawcy zgłosili postojowe. Ponadto 160 tys. podmiotów złożyło wniosek o zawieszenie składek na ZUS".

Zapewniła, że jest w stałym telefonicznym kontakcie z przedsiębiorcami z różnych branż i ich najważniejsze postulaty zostaną uwzględnione w kolejnym projekcie. Dodała, że ukute przez media określenie "tarcza 2.0" nie jest trafne, gdyż jest to nie tyle nowa ustawa, co raczej uzupełnienie przepisów z poprzednich tygodni. Zapowiedziała, że nie będzie tam wielkich zmian, lecz doprecyzowanie postanowień ustawy.

Zobacz także: Obejrzyj: Kodeks pracy w czasach koronawirusa. "Musimy działać w granicach prawa"

A kiedy projekt ustawy traf do Sejmu? Emilewicz odesłała do Łukasza Schreibera, który koordynuje prace.

Emilewicz została zapytana, czy wspomniane uzupełnienie projektu obejmie również przedsiębiorców, którzy zarejestrowali działalność po 1 lutego. Piszą do Rzecznika Praw Obywatelskich, że czują się pokrzywdzeni, gdyż oni również ponoszą straty, a zostali przez ustawodawcę pominięci.

- W pierwszej ustawie daliśmy tę cezurę, bo chcemy redukować "pasażerów na gapę", a więc podmioty, które powstały niemalże po to, by skorzystać ze świadczenia – powiedziała minister.

Przyznała jednak, że zapoznała się z głosami tych "młodych" przedsiębiorców i w przyszłości ministerstwo będzie próbowało wyjść im w jakiś sposób naprzeciw, ale opracowywana obecnie ustawa nie zawiera żadnych przepisów skierowanych do nich.

Zapytana została o pomysł dochodu podstawowego, na który zdecydowała się Hiszpania. Minister przyznała, że pomysł ten wraca regularnie w dyskusjach, ale "w Polsce mamy świadczenie minimalne i jest ono wystarczające". Dodała, że nie należy porównywać Polski z Hiszpanią, bo tam poziom bezrobocia sięgnął 10 proc., a według danych z poniedziałku u nas będzie 8 proc. (prowadząca chciała doprecyzować, czy 8 proc. to prognoza na koniec kwietnia czy koniec roku, ale Emilewicz nie odpowiedziała).

- Zobaczymy przyrost dynamiki bezrobocia na koniec kwietnia. Na pewno musimy się zmierzyć z korektą świadczeń dla bezrobotnych. Dziś wynosi ono niewiele ponad 800 zł netto. Jeśli będziemy mieć wielu bezrobotnych, trzeba będzie dokonać korekty wysokości – powiedziała.

Przypomnijmy, aktualnie zasiłek do bezrobotnych wynosi - przy stażu pracy od 5 do 20 lat -861,40 zł przez pierwsze 90 dni prawa do zasiłku, a przez kolejne 676,40 zł. Najważniejsze informacje na temat zasiłków można przeczytać tu. Minister nie powiedziała, ile może wynieśc wyższy zasiłek, ale Stanisław Szwed, wiceministr pracy, powiedział kilka dni temu w programie "Money. To się Liczy", że może to być 1000-1100 zł.

Kolejne pytanie dotyczyło projektu określanego popularnie jako "1000+", który skierowany miałby być do branży turystycznej. Minister przyznała, że jest w "zaawansowanej fazie koncepcyjnej".

- W Ministerstwie Rozwoju myśleliśmy o tym już wcześniej, rozmawialiśmy o wsparciu branży i promowaniu turystyki krajowej. W obecnej sytuacji jest to bardzo ważne – powiedziała.

Dodała, że "spieszymy się w stopniu umiarkowanym, bo dziś Polacy nie szukają ofert turystycznych, ale martwią się o pracę". Zapewniła, że ministerstwo chce ukończyć pracę nad projektem na początku maja, gdy zacznie się odmrażanie gospodarki.

Minister Emilewicz przyznała, że jednym z najtrudniejszych pytań, jakie do niej trafiają, jest to, co z zasiłkami opiekuńczym na dzieci, które w tym roku ukończyły osiem lat. Zgodnie z obowiązującymi zasadami świadczenie należy się do dnia urodzin. Wielu rodziców korzystało więc z niego przez kilkanaście dni, a po urodzinach dzieci muszą wrócić do pracy. Z chwilą przekroczenia symbolicznej daty dziecko nie staje się przecież nagle bardziej dojrzałe i nadal potrzebuje opieki.

Emilewicz zapewniła, że będzie przekonywała premiera Mateusza Morawieckiego i minister pracy Marlenę Maląg, by objąć zasiłkiem rodziców dzieci do lat 12.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(121)
Maro 333
2 lata temu
Jak ja byłam na zasiłku bo nie miałam pracy musiałam przeżyć za 600 zł i nikt sie mną nie przejmował , a teraz nagle zasiłki podniosą????????????? Są ludzie lepsi i gorsi!!!!Sama poszukałam pracę bo urząd pracy nic nie zrobił!!!!
Marcin
2 lata temu
Ja chyba pogielo. Do tego jeszcze bony turystyczne?! Turystyka rozwlekła tego wirusa po świecie, a ona chce ja gotować?
Skończ bredzi...
2 lata temu
ogłosić STAN WYJĄTKOWY
Szczery
2 lata temu
Chory kraj
Maniek
2 lata temu
Żałosne..... Jak za takie pieniądze żyć....
...
Następna strona