Enea utopiła miliony? TVN24: próbowali ukryć sprawę

Nie tylko w Orlenie topiono pieniądze w zamówieniach "widmo". Enea zawarła ze spółką z Dubaju kontrakt, który okazał się mirażem. Władze spółki próbowały ukryć sprawę i nie zawiadamiały prokuratury ani nie oddawały sprawy do międzynarodowego arbitrażu - informuje TVN24.

Elektrownia połaniec, eneaElektrownia Połaniec, Enea
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Szymon

Dopiero audyt w spółce Enea ujawnił poważną "wpadkę" związaną z działaniami tradingowymi firmy. Do raportu dotarł reporter "Czarno na białym" TVN24. Wynika z niego, że przez ponad półtora roku władze Enei miały próbować ukryć sprawę i nie zawiadamiały prokuratury ani nie oddawały sprawy do międzynarodowego arbitrażu.

Chodzi o kontrakt pomiędzy spółką Enea Elektrownia Połaniec (EEP) a spółka Arkan Impex General Trading LLC z Dubaju, który został podpisany 27 stycznia 2022 roku.

Jak donosi TVN24, w ramach do Połańca miało trafić 170 tys. ton biomasy. Kwota to ponad 33,3 mln dol oraz ponad 894 tys. euro.

"Zgodnie z zawartymi kontraktami dostawy powinny zostać zrealizowane między kwietniem a wrześniem 2022 roku. Do dzisiaj jednak Arkan dostarczył jedynie 30 tys. ton biomasy o wartości 5,7 mln dolarów. Enea przelała już arabskiej spółce ponad 18,9 mln dolarów i 400 tys. euro" - wynika z reportażu "Czarno na białym". Zaliczki nie udało się odzyskać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog milionerów: "Folwark przetrwał w polskich firmach - Jacek Santorski - Biznes Klasa #9 

Jak przyznają informatorzy, co do zasady przedpłat w ogóle w Enei nie stosuje się. Zwykle spółka płaci dostawcom w ciągu 30 dni od otrzymania faktury. Tym razem było inaczej.

Dodatkowo sam kontrakt ze spółką z Dubaju miał mieć wiele wad, które powinny dyskwalifikować ją jako dostawcy. Arkan miał dostarczyć biomasę wolniej niż inni dostawcy, od których kupiono biomasę w "procedurze interwencyjnej", surowiec miał płynąć z Indii (choć w tej procedurze zakładano transport drogowy lub kolejowy), a poza tym oferty były droższe niż innych kontrahentów, którzy złożyli oferty w tym samym terminie i na ten sam okres dostaw.

Jak ujawnia raport, przy sprawdzaniu kondycji finansowej spółki z Dubaju pracownicy Enei przedstawili dokumenty innej spółki o podobnej nazwie. Zarząd Elektrowni zaś głosował za podpisaniem kontraktów w ciemno, bez możliwości zapoznania się z nimi - informuje TVN24.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat