Europa boi się kolejnego sabotażu. Wzmacnia ochronę gazociągów

Europa boleśnie nauczyła się, czym pachnie robienie interesów z Rosją. Kolejnym zimnym prysznicem był akt sabotażu na nitce Nord Stream. To sprawiło, że kraje znacznie bardziej zaczęły się interesować ochroną infrastruktury krytycznej. Problem w tym, że jest rozległa i trudna do monitoringu.

Wyciek gazu spowodowany sabotażem Nord Stream. Kraje europejskie znacznie zwiększyły ochronę infrastruktury krytycznejWyciek gazu spowodowany sabotażem Nord Stream. Kraje europejskie znacznie zwiększyły ochronę infrastruktury krytycznej
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Ostatnie miesiące to seria ciągłych, bolesnych nauczek dla europejskich polityków. Najpierw dowiedzieli się, że Rosja jest nieprzewidywalna, nie zatrzyma się na aneksji Krymu i nie ma szans na kultywowanie zasady "business as usual", co próbowano robić od 2014 r. Potem Stary Kontynent zdał sobie sprawę, jak bardzo uzależnił się od tanich rosyjskich surowców i jak trudny będzie odwyk.

Europa wzmacnia ochronę

Końcową lekcją jest ta, że Rosja nie cofnie się przed niczym. Może o tym świadczyć niszczenie infrastruktury krytycznej w Ukrainie i skazywanie milionów ludzi na mróz, jak również atak na Nord Stream. Choć nikt oficjalnie nie oskarżył z dowodami Rosjan o dokonanie głośnego sabotażu na Nord Stream, podejrzenia kierują się w stronę Kremla. Jak pisaliśmy w money.pl, w trakcie śledztwa odkryto ślady po podwodnym wybuchu. Rosja wszystkiemu zaprzeczyła.

Jak pisze "The Wall Street Journal", to sprawia, że Europa zaczęła zupełnie inaczej patrzeć na swoją infrastrukturę surowcową. Praktycznie wszędzie wzmożono ochronę gazociągów, sieci energetycznych, terminali gazowych. Długość samych gazociągów, które przecinają wody norweskie i Morze Śródziemne, wynosi blisko 10 tys. kilometrów. Liczba instalacji naftowo-gazowych na wodach krajów europejskich przekracza 1000. Ewentualny atak mający na celu ich uszkodzenie to miesiące, jeśli nie lata problemów wynikających z trudnej naprawy.

- Wojna w Ukrainie, a w szczególności eksplozje przy Nord Stream, to sygnał pobudki - mówił gazecie Jens Wenzel Kristoffersen, dowódca duńskiej marynarki i analityk Uniwersytetu Kopenhaskiego. - Jeśli eksplozje Nord Stream były jakiegoś rodzaju sygnałem, to osiągnął swój cel, bo pokazał, że mogą uderzyć w nas wszędzie, czy to w gazociąg, czy farmę wiatrową - dodał.

Eksperci cytowani przez gazetę zauważają zmianę podejścia Rosjan. Najpierw, korzystając z dużego uzależnienia Europy od swojego gazu, stosowali szantaż gazowy, zakręcając przesył gazu, strasząc wysokimi cenami i niegrzanymi lokalami. Gdy Europa zwiększyła poziom zapełnienia magazynów i częściowo zakontraktowała dostawy z innych kierunków, Rosja próbuje sięgać po bardziej siłowe działania w postaci ataków na infrastrukturę krytyczną.

Metalowy stół pod gazociągiem

Wszyscy potraktowali to serio. Kraje przy pomocy policji, wojska, dronów, dodatkowych sensorów znacznie zwiększyły skalę ochrony i monitoringu swojej infrastruktury. Zmieniło się zupełnie podejście.

"WSJ" podaje przykład "ITS Numana". To łowca min włoskiej marynarki wojennej, który zajmuje się tropieniem pozostałości po II wojnie światowej w basenie Morza Śródziemnego. Gianluigi Barbesi, dowódca jednostki, powiedział gazecie, że płynął ostatnio pod gazociągiem łączącym Włochy z Afryką Północną. Sonar wykrył metalowy obiekt. W normalnych czasach nie zwrócono by na to uwagi, w tym przypadku opuszczono jednak specjalnego podwodnego robota, by zbadać źródło sygnału. Okazało się metalowym stołem.

Wielka Brytania z kolei zamówiła dwa statki specjalnie projektowane do wykrywania zagrożeń na dnie morskim, w tym wymierzonych np. w gazociągi lub podmorskie kable telekomunikacyjne. Niemcy powołały dodatkową ochronę i obserwację ze statków i helikopterów przy swoim wybrzeżu. Zwiększono także ochronę terminali gazowych. Szczególnie duże wzmożenie zabezpieczeń na morzu i lądzie widać w Norwegii, której ochronę przy wsparciu innych państw koordynuje NATO.

Wybrane dla Ciebie
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne
Zwrot podatku w lutym? Jest ostrzeżenie przed oszustami
Zwrot podatku w lutym? Jest ostrzeżenie przed oszustami
Argentyna się spieszy. Jest decyzja ws. umowy UE-Mercosur
Argentyna się spieszy. Jest decyzja ws. umowy UE-Mercosur
Jest wniosek o upadłość. Wielkie problemy restauracji najbogatszego Polaka
Jest wniosek o upadłość. Wielkie problemy restauracji najbogatszego Polaka